Ruda nie dołoży się do tramwajów w metropolii

Przemysław Jedlecki
2009-09-05 , aktualizacja: 05.09.2009 04:35
A A A Drukuj
Torowiska w Rudzie wymagają remontu Fot. Dawid Chalimoniuk / AG Torowiska w Rudzie wymagają remontu
Sypie się wart ponad setki milionów projekt modernizacji tramwajów w metropolii. Z udziału w inwestycji wycofuje się Ruda Śląska. Jako jeden z argumentów podała likwidację tramwajów w Gliwicach
Chodzi o wart w sumie ponad 750 mln zł projekt modernizacji tramwajów i trolejbusów. Połowa tej kwoty to unijna dotacja. Pieniądze miały trafić m.in. na remont torowisk i zakup niskopodłogowych tramwajów. Za projekt są odpowiedzialne Tramwaje Śląskie.

- Miasta metropolii zobowiązały się, że przekażą część potrzebnych pieniędzy. W sumie w ciągu trzech - czterech lat mamy dać 200 mln zł - mówi Marek Kopel, prezydent Chorzowa i wiceprzewodniczący rady nadzorczej TŚ.

Chorzów ma np. dać 23,5 mln zł, Katowice 84,5 mln zł. W projekcie nie zamierzają jednak uczestniczyć wszystkie miasta. Z udziału w projekcie już na samym wstępie zrezygnowały Świętochłowice, a teraz ku zaskoczeniu części samorządowców, to samo robi Ruda Śląska, która miała dać 8,5 mln zł.

- Nie mamy gwarancji, że Tramwaje Śląskie zmodernizują te odcinki torowiska, które są najgorsze - wyjaśnia Andrzej Stania, prezydent Rudy Śląskiej. Dodaje, że projekt zakłada modernizację linii tramwajowych na kierunku wschód-zachód, ale jego zdaniem brakuje połączeń północ-południe i wolałby remontować torowiska na ul. Wolności, Piastowskiej i Niedurnego, gdzie ich stan jest najgorszy. - Ponadto modernizacja linii wschód-zachód - w Rudzie to ulica Zabrzańska - stała się mniej zasadna po tym, jak Gliwice wprowadziły autobusy w miejsce tramwajów - dodaje Stania.

Zdaniem Kopla w tej sytuacji możliwe są trzy scenariusze. Można np. poprawić niemal gotowe studium wykonalności całego projektu. - Kosztuje 800 tys. zł. W dodatku wcześniej wszystkie miasta zgodziły się na projekt. Ma on sens, jeżeli będziemy działać wspólnie - podkreśla. Innym wyjściem jest ograniczenie remontów na terenie Rudy Śląskiej do minimum (wtedy nie będzie trzeba zmieniać studium). Pozostałe miasta mogą też pokryć wkład Rudy. Jednak sam Kopel przyznaje, że ten scenariusz jest najmniej prawdopodobny.

- Nie dołożymy się do inwestycji na terenie innego miasta - mówi już dziś Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca. Kopel dodaje, że ostateczną decyzję, jak uratować projekt, podejmie rada nadzorcza TŚ.

Adam Zdziebło, wiceminister rozwoju regionalnego, przypomina, że plan modernizacji tramwajów jest na liście projektów kluczowych. Dzięki temu TŚ mogą dostać dotację bez konkursu. - Dlatego jeśli samorządy szybko nie zdecydują, co chcą robić i jak, to możliwy jest czwarty scenariusz, czyli usunięcie go z listy i utrata dotacji - mówi Zdziebło.

Polecamy: Komunikacja posypie się nam, jak domek z kart?



Podziel się

  • 91 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Ruda nie dołoży się do tramwajów w metropolii jacggg 05.09.09, 06:30

    No więc tak wygląda ta współpraca... Tak to będzie dalej wyglądało w najbardziej podstawowych kwestiach, projektachw najoczywistszy sposób opłacalnych i korzystnych dla wszystkich »