Czołgiem w chronione kumaki
10.07.2009
, aktualizacja: 13.07.2009 11:53
Operacja Południe, jedna z największych imprez militarnych w kraju, ma się odbyć na bielskich Błoniach. Tymczasem ekolodzy alarmują: - W tym miejscu żyją chronione kumaki górskie. I proszą o przeniesienie imprezy w inne miejsce
Tegoroczny Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych "Operacja Południe" zaplanowany jest na początek sierpnia. Bazą imprezy tradycyjnie będą bielskie Błonia. Tymczasem do Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego "Klub Gaja" zaczęły przychodzić e-maile i listy od mieszkańców, alarmujące, że w miejscu, gdzie będą jeździć czołgi i inny ciężki sprzęt, żyją chronione kumaki górskie.
Ekolodzy pojechali obejrzeć to miejsce. Okazało się, że mieszkańcy się nie mylą. - Faktycznie, natknęliśmy się tam na liczne stanowiska kumaków - mówi Jacek Bożek, szef Klubu Gaja.
Kumak górski podlega w Polsce ścisłej ochronie. Chroni go także unijne prawo. A na Błoniach ekolodzy natknęli się także na żaby trawne i ważki oraz na gniazdo kaczki krzyżówki z młodymi.
Ekolodzy mówią, że przeniesienie płazów przed zlotem jest niewykonalne, a tylko to mogłoby ocalić kumaki i żaby przed rozjechaniem przez czołgi. - Dlatego uważamy, że impreza powinna zostać przeniesiona w jakieś inne miejsce, np. na lotnisko w Aleksandrowicach - wyjaśnia Bożek.
Klub Gaja wysłał pismo w tej sprawie do bielskiego magistratu oraz do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Henryk Juszczyk, pełnomocnik bielskiego prezydenta, mówi, że pismo w sprawie kumaków jeszcze do niego nie dotarło. - Oczywiście, będziemy tę sprawę wyjaśniać. Do imprezy są jeszcze ponad dwa tygodnie, więc mamy trochę czasu - mówi Juszczyk.
Dodaje, że informacja o kumakach trochę go dziwi, bo w pobliżu jest użytek ekologiczny, staw specjalnie przygotowany z myślą o płazach. - Być może jednak bardzo wilgotne lato sprawiło, że kumaki pojawiły się także w innych miejscach? - zastanawia się.
Bożek mówi, że w objętym ochroną zbiorniku podczas wizji lokalnej nie zauważono ani jednego kumaka. - Ten zbiornik jest położony w lesie, jest większy i głębszy niż te na nasłonecznionych Błoniach. Kumaki, zamiast w tym stawie, wolą się rozmnażać w płytkich zbiornikach i rowach na Błoniach, w których woda jest cieplejsza - wyjaśnia.
Ekolodzy pojechali obejrzeć to miejsce. Okazało się, że mieszkańcy się nie mylą. - Faktycznie, natknęliśmy się tam na liczne stanowiska kumaków - mówi Jacek Bożek, szef Klubu Gaja.
Kumak górski podlega w Polsce ścisłej ochronie. Chroni go także unijne prawo. A na Błoniach ekolodzy natknęli się także na żaby trawne i ważki oraz na gniazdo kaczki krzyżówki z młodymi.
Ekolodzy mówią, że przeniesienie płazów przed zlotem jest niewykonalne, a tylko to mogłoby ocalić kumaki i żaby przed rozjechaniem przez czołgi. - Dlatego uważamy, że impreza powinna zostać przeniesiona w jakieś inne miejsce, np. na lotnisko w Aleksandrowicach - wyjaśnia Bożek.
Klub Gaja wysłał pismo w tej sprawie do bielskiego magistratu oraz do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Henryk Juszczyk, pełnomocnik bielskiego prezydenta, mówi, że pismo w sprawie kumaków jeszcze do niego nie dotarło. - Oczywiście, będziemy tę sprawę wyjaśniać. Do imprezy są jeszcze ponad dwa tygodnie, więc mamy trochę czasu - mówi Juszczyk.
Dodaje, że informacja o kumakach trochę go dziwi, bo w pobliżu jest użytek ekologiczny, staw specjalnie przygotowany z myślą o płazach. - Być może jednak bardzo wilgotne lato sprawiło, że kumaki pojawiły się także w innych miejscach? - zastanawia się.
Bożek mówi, że w objętym ochroną zbiorniku podczas wizji lokalnej nie zauważono ani jednego kumaka. - Ten zbiornik jest położony w lesie, jest większy i głębszy niż te na nasłonecznionych Błoniach. Kumaki, zamiast w tym stawie, wolą się rozmnażać w płytkich zbiornikach i rowach na Błoniach, w których woda jest cieplejsza - wyjaśnia.
Polecamy: Ryby też mają swoje prawa
- 40 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Czołgiem w chronione kumaki
1zorro-bis
11.07.09, 08:06
ten wehrmachtowy dziadek na zdjeciu to chyba z Volkssturmu?»
-
zawsze uważałem, że ta "impreza" na Błoniach
sumer55
12.07.09, 23:48
to nieporozumienie towarzyskie. Takie imprezy nadają się do organizowania nawszelkiego rodzaju śmietnikach, nieużytkach a nie w takim miejscu jak Błonia.GAJA z Bożkiem ma moje całkowite »
-
Do Klubu Gaja, proszę wpier....
bucefal76
14.07.09, 13:13
z kumakiem na drzewo...»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


