www.napisy.org nie łamały prawa? Wrócą do sieci?
2009-03-26
, aktualizacja: 27.03.2009 00:00
Zablokowana dwa lata temu strona www.napisy.org prawdopodobnie wkrótce wróci do sieci. Prokuratura ma problem z udowodnieniem, że publikujący na jej łamach tłumacze filmów złamali prawa autorskie
ZOBACZ TAKŻE
- Tłumaczenia filmów wrócą do sieci (27-03-09, 20:34)
- Zamieścili porno na naszej-klasie, grozi im do 2 lat więzienia (14-03-09, 12:25)
- Policja zlikwidowała największą w UE tłocznię pirackich płyt (12-02-09, 16:39)
- Nowy ALLPlayer pobiera automatycznie napisy (13-08-08, 16:11)
Strona www.napisy.org była najpopularniejszym w Polsce serwisem zamieszczającym listy dialogowe do filmowych hitów z całego świata. Miała około 700 tys. użytkowników miesięcznie. Administratorem strony był handlowiec z Zabrza, a tłumaczeniami filmów ze słuchu za darmo zajmowali się dwaj studenci z Bielska-Białej, kierowca tira z Jastrzębia oraz bezrobotny z Krakowa.
W maju 2007 r. po zawiadomieniu złożonym przez dystrybutorów filmów, zostali oni zatrzymani przez policję, a działająca na niemieckim serwerze strona zablokowana. Prokuratura w Zabrzu wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnego tłumaczenia i rozpowszechniania napisów bez zgody posiadaczy praw autorskich. Jednak do dzisiaj żadnemu z zatrzymanych nie przedstawiono zarzutów. Powód? Śledczy mają problem z udowodnieniem, że administrator i tłumacze z www.napisy.org złamali prawo. Jeden z biegłych uznał bowiem, że tłumaczenie filmów ze słuchu nie narusza prawa autorskiego.
- To był jego wstępny pogląd, a nie pisemna opinia - podkreśla prokurator Alina Skoczyńska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Zabrzu. Przyznaje jednak, że takie stanowisko może mieć wpływ na decyzję o umorzeniu śledztwa. - Decyzja końcowa zależeć będzie jednak od oględzin nadesłanej przez niemiecką policję zawartości serwera, na którym działały napisy.org - mówi szefowa prokuratury.
Jeżeli śledczy umorzą sprawę, policja będzie musiała odblokować stronę z tłumaczeniami filmów.
- Nie będziemy darli z tego powodu szat - mówi Jakub Duszyński z Gutek Film, firmy dystrybutorskiej, która jako pierwsza w Polsce zarzuciła administratorom stron z napisami piractwo internetowe. Przyznaje, że próba powstrzymania publikowania w sieci list dialogowych okazała się walką z wiatrakami. - Teraz na internet patrzymy jako na potencjał i nie chcemy z nikim walczyć - podkreślił Duszyński.
Na decyzję prokuratury w Zabrzu czekają administratorzy pozostałych stron oferujących polskojęzyczne tłumaczenia do filmów. Po akcji policji w 2007 r. połowa z nich ze strachu przed konsekwencjami sama zawiesiła działalność. Z kolei korzystanie z tych, które ciągle działają, jest utrudnione. Np. administrator www.napisy24.pl twierdzi teraz, że jest ona serwisem, na którym "wielka grupa krewnych dalekich i bliskich, a także znajomi całej licznej grupy krewnych wymieniają się między sobą tłumaczeniami, aby sobie wzajemnie pomagać". Oficjalnie nie jest już więc powszechnie dostępna. Żeby korzystać z jej zasobów, trzeba się zarejestrować i czekać, aż ktoś z "rodziny" potwierdzi naszą tożsamość.
W maju 2007 r. po zawiadomieniu złożonym przez dystrybutorów filmów, zostali oni zatrzymani przez policję, a działająca na niemieckim serwerze strona zablokowana. Prokuratura w Zabrzu wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnego tłumaczenia i rozpowszechniania napisów bez zgody posiadaczy praw autorskich. Jednak do dzisiaj żadnemu z zatrzymanych nie przedstawiono zarzutów. Powód? Śledczy mają problem z udowodnieniem, że administrator i tłumacze z www.napisy.org złamali prawo. Jeden z biegłych uznał bowiem, że tłumaczenie filmów ze słuchu nie narusza prawa autorskiego.
- To był jego wstępny pogląd, a nie pisemna opinia - podkreśla prokurator Alina Skoczyńska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Zabrzu. Przyznaje jednak, że takie stanowisko może mieć wpływ na decyzję o umorzeniu śledztwa. - Decyzja końcowa zależeć będzie jednak od oględzin nadesłanej przez niemiecką policję zawartości serwera, na którym działały napisy.org - mówi szefowa prokuratury.
Jeżeli śledczy umorzą sprawę, policja będzie musiała odblokować stronę z tłumaczeniami filmów.
- Nie będziemy darli z tego powodu szat - mówi Jakub Duszyński z Gutek Film, firmy dystrybutorskiej, która jako pierwsza w Polsce zarzuciła administratorom stron z napisami piractwo internetowe. Przyznaje, że próba powstrzymania publikowania w sieci list dialogowych okazała się walką z wiatrakami. - Teraz na internet patrzymy jako na potencjał i nie chcemy z nikim walczyć - podkreślił Duszyński.
Na decyzję prokuratury w Zabrzu czekają administratorzy pozostałych stron oferujących polskojęzyczne tłumaczenia do filmów. Po akcji policji w 2007 r. połowa z nich ze strachu przed konsekwencjami sama zawiesiła działalność. Z kolei korzystanie z tych, które ciągle działają, jest utrudnione. Np. administrator www.napisy24.pl twierdzi teraz, że jest ona serwisem, na którym "wielka grupa krewnych dalekich i bliskich, a także znajomi całej licznej grupy krewnych wymieniają się między sobą tłumaczeniami, aby sobie wzajemnie pomagać". Oficjalnie nie jest już więc powszechnie dostępna. Żeby korzystać z jej zasobów, trzeba się zarejestrować i czekać, aż ktoś z "rodziny" potwierdzi naszą tożsamość.
Polecamy: Nie umieli mu pomóc. Teraz się dziwią, że umarł
- 70 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
www.napisy.org nie łamały prawa? Wrócą do sieci?
polsz
27.03.09, 09:43
jeśli lista dialogowa jjest objęta prawami autorskimi to jej fragmentyrównież. Od tej pory należy zgłaszać do prokuratury każdy filmowy cytat»
-
www.napisy.org nie łamały prawa? Wrócą do sieci?
milu100
27.03.09, 17:05
czy Jakub Duszyński z Gutek Film zamierza płacić odszkodowanie za bezpodstawneoskarżenia jeśli prokuratura nie znajdzie podstaw do zamknięcia serwera,od kiedy wykonuje się wyrok nawet przed »
-
www.napisy.org nie łamały prawa? Wrócą do sieci?
valana
27.03.09, 17:09
To już prokuratorowi potrzebny jest biegły co do prawa? Normalnie nóż się wkieszeni otwiera. Jak tak dalej pójdzie, to do sporządzenia każdego aktuoskarżenia będą potrzebowali ze dwu »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Katowicka licealistka depcze po piętach ...
- Spaliła dziecko, była sama. Ludzie winią ...
- Ludzie przesiadają się z aut do autobusów ...
- Wielkie wyburzenia w Katowicach. Co za ...
- Bierz zwierzaka ze schroniska od razu ...
- Dyrektor Stadionu Śląskiego zadaje trudne ...
- Pogrzeb małej Madzi z Sosnowca w środę. ...

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter



