Będzie pikieta pod fabryką Fiata. Pracownicy chcą 500 zł podwyżki

tg
23.02.2012 , aktualizacja: 23.02.2012 14:02
A A A Drukuj
Tychy, protest pracowników Fiata z 17 marca 2011 roku
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta Tychy, protest pracowników Fiata z 17 marca 2011 roku
Przed fabryką Fiat Auto Poland w Tychach będą pikietować związkowcy z "Solidarności", protestując przeciwko łamaniu przez pracodawcę praw pracowniczych i związkowych.
Wiec ma rozpocząć się w piątek (24 lutego) o godz. 14, czyli pomiędzy pierwszą, a drugą zmianą. Pracowników Fiata mają wesprzeć koledzy z pozostałych zakładów branży motoryzacyjnej w naszym regionie oraz związkowcy z innych branż. We Fiacie i spółkach z nim powiązanych od niemal roku trwa spór zbiorowy. "Solidarność" domaga się 500 zł podwyżki dla każdego pracownika i przekonuje, że choć spór wkroczył w fazę mediacji, to przedstawiciele pracodawcy nie pojawili się na ani jednym spotkaniu z mediatorem.

- Unikanie mediacji, to w naszej opinii ignorowanie przepisów polskiego prawa. Dyrekcja kompletnie nie liczy się z pracownikami oraz ich sytuacją materialną, a to przecież załoga przez lata wypracowywała dla firmy milionowe zyski - mówi Wanda Stróżyk, przewodnicząca "Solidarności" w Fiat Auto Poland.

9 lutego Śląsko-Dąbrowska Solidarność zwróciła się do ambasadora Włoch z prośbą o interwencję w tyskiej fabryce Fiata. Kopie listu do ambasadora zostały też wysłane do ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz do dyrektora generalnego Grupy Fiata Sergio Marchionne. - Niestety do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi, ani od ambasadora, ani od władz naszej firmy - podkreśla Wanda Stróżyk.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy