Wiceprezes Colloseum zatrzymany po 10 latach poszukiwań
17.02.2012
, aktualizacja: 17.02.2012 15:16
Katowicka ABW zatrzymała Piotra W. podejrzanego o wyłudzenie ponad 400 mln zł wiceprezesa KFI Colloseum. Mężczyzna przez 10 lat był ścigany na całym świecie. Wpadł w piątek w domu żony w Chorzowie.
ZOBACZ TAKŻE
- Król diamentów wpadł w Namibii. Szykują ekstradycję do Gliwic (30-03-12, 07:22)
- Trafił do aresztu, bo pisał listy do prokuratora (27-02-12, 10:36)
- Prokuratura: Józef J. nielegalnie wydobywał dolomit (21-10-11, 11:11)
- Piotr W. tak bardzo się zestarzał i schudł, że kompletnie nie był podobny do wizerunku ze zdjęć z listów gończych. Jego tożsamość potwierdziliśmy na podstawie badania odcisków palców - mówi osoba znająca kulisy sprawy.
Piotr W. uciekł z Polski w marcu 2002 r. po tym, jak katowicki sąd wydał nakaz jego aresztowania, ale zwlekał z przekazaniem służbom specjalnym odpowiednich dokumentów. Wiceprezes Colloseum wyszedł więc z budynku sądu i zapadł się pod ziemię. Prokuratura wydała za nim międzynarodowy list gończy. Piotra W. przez 10 lat tropiły CBŚ, ABW i Interpol. Wiadomo, że biznesmen ukrywał się m.in. na Ukrainie, w Niemczech i Izraelu. Kilkakrotnie wysyłał do katowickiego sądu wnioski o przyznanie mu gwarantującego nietykalność listu żelaznego. Bezskutecznie.
Kilka dni temu oficerowie ze specjalnej grupy poszukiwawczej ABW w Katowicach dowiedzieli się, że Piotr W. ma się pojawić w... domu swojej żony w Chorzowie. Zatrzymali go w piątek na ulicy, kilkaset metrów od posesji. ABW przeszukuje teraz nieruchomość, w której się ukrywał.
Piotr W. jest podejrzany o wyłudzenie ponad 400 mln zł z państwowych firm energetycznych. Jego wspólnik Józef Jędruch, prezes i właściciel KFI Colloseum, w maju został za to przestępstwo skazany na osiem lat więzienia, musi też zwrócić 50 mln zł.
Piotr W. trafi do aresztu w Katowicach. W poniedziałek będzie przesłuchiwany w prokuraturze.
Piotr W. uciekł z Polski w marcu 2002 r. po tym, jak katowicki sąd wydał nakaz jego aresztowania, ale zwlekał z przekazaniem służbom specjalnym odpowiednich dokumentów. Wiceprezes Colloseum wyszedł więc z budynku sądu i zapadł się pod ziemię. Prokuratura wydała za nim międzynarodowy list gończy. Piotra W. przez 10 lat tropiły CBŚ, ABW i Interpol. Wiadomo, że biznesmen ukrywał się m.in. na Ukrainie, w Niemczech i Izraelu. Kilkakrotnie wysyłał do katowickiego sądu wnioski o przyznanie mu gwarantującego nietykalność listu żelaznego. Bezskutecznie.
Kilka dni temu oficerowie ze specjalnej grupy poszukiwawczej ABW w Katowicach dowiedzieli się, że Piotr W. ma się pojawić w... domu swojej żony w Chorzowie. Zatrzymali go w piątek na ulicy, kilkaset metrów od posesji. ABW przeszukuje teraz nieruchomość, w której się ukrywał.
Piotr W. jest podejrzany o wyłudzenie ponad 400 mln zł z państwowych firm energetycznych. Jego wspólnik Józef Jędruch, prezes i właściciel KFI Colloseum, w maju został za to przestępstwo skazany na osiem lat więzienia, musi też zwrócić 50 mln zł.
Piotr W. trafi do aresztu w Katowicach. W poniedziałek będzie przesłuchiwany w prokuraturze.
- 20 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
36 głosów
-
Wiceprezes Colloseum zatrzymany po 10 latach po...
hdtvpolska
17.02.12, 15:16
Pechowiec.»
-
Wiceprezes Colloseum zatrzymany po 10 latach po...
bartoszcze
17.02.12, 16:25
Ależ go musiał wzwód męczyć, że do żony przyjechał:-D»
-
Wiceprezes Colloseum zatrzymany po 10 latach po...
marekjozwiak
17.02.12, 20:07
Przez 10 lat asior Rutkowski go nie znalazł. To dziwne!»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


