Policja odebrała mu prawko. Nowe wyrobił z pomocą kolegi
16.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 16:48
Jeden dał twarz, drugi nazwisko. W ten sposób dwaj mieszkańcy Bytomia wyrobili fałszywe prawo jazdy. Dokument jednemu z nich kilka miesięcy temu odebrała policja.
ZOBACZ TAKŻE
- Rzucał sprzętem AGD. W ruch poszły kajdanki (27-03-12, 18:06)
- Dziennikarz zagadał pijanego kierowcę aż przyjechała policja (08-03-12, 10:43)
- Mężczyzna zginął pod kołami pociągu. Tożsamość nieznana (28-02-12, 07:08)
- Łup ukrył w majtkach i śnieżnej zaspie (21-02-12, 14:13)
- Pijany mężczyzna rzucił się pod auto. "Chciałem się zabić" (20-02-12, 08:00)
- Przyłożyli 89-latce pistolet do głowy. Żądali pieniędzy i biżuterii (17-02-12, 11:13)
- Fałszywi maklerzy wyłudzili 320 tys. zł. (16-02-12, 23:06)
- Chodzili za kursantów na egzaminy na prawo jazdy (07-02-12, 17:09)
62-letni bytomianin nie stronił od alkoholu. W maju ubiegłego roku za jazdę po pijaku stracił prawo jazdy. Ale z samochodu nie zrezygnował. W poniedziałek przy ul. Łagiewnickiej zatrzymał go policyjny patrol. - Miał 3 promile alkoholu w organizmie - mówi dyżurny bytomskiej policji. W trakcie kontroli funkcjonariusze zobaczyli, że coś jest nie tak z prawem jazdy bytomianina. Na dokumencie było jego zdjęcie, ale dane innej osoby.
Bytomscy policjanci ustalili, że mężczyzna o pomoc w wyrobieniu dokumentu poprosił kolegę. 46-letni bytomianin złożył wniosek o prawo jazdy, ale ze zdjęciem 62-latka. - Jeden dał twarz, drugi nazwisko - tłumaczy dyżurny.
Oboma mieszkańcami Bytomia zajął się prokurator. Za przestępstwa grozi im do 3 lat więzienia.
Bytomscy policjanci ustalili, że mężczyzna o pomoc w wyrobieniu dokumentu poprosił kolegę. 46-letni bytomianin złożył wniosek o prawo jazdy, ale ze zdjęciem 62-latka. - Jeden dał twarz, drugi nazwisko - tłumaczy dyżurny.
Oboma mieszkańcami Bytomia zajął się prokurator. Za przestępstwa grozi im do 3 lat więzienia.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

