Nie skończą w terminie A1 do granicy z Czechami. Poprosili o 4 miesiące
16.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 22:57
Do katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad wpłynął właśnie wniosek od firmy Alpine Bau, która poprosiła o wydłużenie kontraktu o 4 miesiące. - Pierwsze samochody wjadą na drogę na przełomie maja i czerwca, czyli zgodnie z terminem - przekonują drogowcy.
ZOBACZ TAKŻE
- Kiedy A1 do Pyrzowic? Minister podał dokładne daty (28-02-12, 12:41)
- Minister nie spieszy się na Śląsk. Za A4 i A1 przyjdzie pewnie zapłacić (22-02-12, 09:07)
- Autostrada A1 jest, choć formalnie jej nie ma (09-02-12, 14:49)
- Minister przyjedzie zobaczyć autostrady. Może jednak A1 i A4 będą bezpłatne? (06-02-12, 01:14)
- Moi posłowie to śmierdzący lenie! [Z BLOGA] (04-02-12, 18:30)
Chodzi o ponad 18-kilometrowy odcinek między Świerklanami i Gorzyczkami. To najbardziej na południe wysunięta część autostrady A1, która prowadzi do granicy z Czechami. Wykonawca firma Alpine Bau zgodnie z umową miał zakończyć prace do 2 kwietnia, a otwarcie miało nastąpić po zakończeniu odbioru technicznego.
Wykonawca złożył właśnie wniosek o przedłużenie kontraktu o 4 miesiące. Dorota Marzyńska-Kotas, rzeczniczka GDDKiA w Katowicach nie chciała zdradzić, dlaczego wykonawca poprosił zmianę terminu. - Obecnie trwa weryfikacja dokumentów kontraktowych. Szacowany jest zakres robót do wykonania w przedłużonym czasie - mówi Marzyńska-Kotas. Dodaje, że zaawansowanie robót na tym odcinku sięga obecnie 90 procent i przekonuje, że wniosek Alpine Bau nie wpłynie na termin otwarcia tego fragmentu autostrady. - Odcinek oddamy do ruchu na przełomie maja i czerwca. Po oddaniu do ruchu będą trwały roboty, pomimo dopuszczenia trasy zasadniczej do ruchu, nie będą one wpływały na płynność ruchu na autostradzie - mówi Marzyńska-Kotas.
Przypomnijmy, że to nie pierwsze problemy z tym fragmentem autostrady. Pierwotnie odcinek ze Świerklan do Gorzyczek miał być pierwotnie gotowy już w sierpniu 2010 roku.
Wykonawca złożył właśnie wniosek o przedłużenie kontraktu o 4 miesiące. Dorota Marzyńska-Kotas, rzeczniczka GDDKiA w Katowicach nie chciała zdradzić, dlaczego wykonawca poprosił zmianę terminu. - Obecnie trwa weryfikacja dokumentów kontraktowych. Szacowany jest zakres robót do wykonania w przedłużonym czasie - mówi Marzyńska-Kotas. Dodaje, że zaawansowanie robót na tym odcinku sięga obecnie 90 procent i przekonuje, że wniosek Alpine Bau nie wpłynie na termin otwarcia tego fragmentu autostrady. - Odcinek oddamy do ruchu na przełomie maja i czerwca. Po oddaniu do ruchu będą trwały roboty, pomimo dopuszczenia trasy zasadniczej do ruchu, nie będą one wpływały na płynność ruchu na autostradzie - mówi Marzyńska-Kotas.
Przypomnijmy, że to nie pierwsze problemy z tym fragmentem autostrady. Pierwotnie odcinek ze Świerklan do Gorzyczek miał być pierwotnie gotowy już w sierpniu 2010 roku.
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Nie skończą w terminie A1 do granicy z Czechami...
liberpal
16.02.12, 15:41
no szkoda, bo można było już bramki postawić i zbiarać pieniądze od obywateli. No, ale może w takim razie wyższy VAT, co pan na to panie Tusk? Trzeba sięgnąć obywatelom głęboko do kieszeni, »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




