Matka Madzi chroniona jak świadkowie koronni
16.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 10:22
Zwolniona z aresztu Katarzyna W. została objęta ochroną policji. Jest pilnowana tak jak świadkowie koronni. Według naszych informacji wywieziono ją z województwa śląskiego, policja tylko prokuraturze ujawniła miejsce jej pobytu
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Rodzice Magdy z Sosnowca chcą się przeprowadzić. "Zaczniemy od nowa" (26-02-12, 15:50)
- Nie ma terminu wizji. Matka Madzi nie mogła więc odmówić (21-02-12, 17:15)
- Oficer awansowany za sprawę Madzi. Został zastępcą szefa śląskiej policji (17-02-12, 12:05)
- Czemu nam umarłaś, Magdo (13-02-12, 12:13)
GALERIA ZDJĘĆ
- Półtora tysiąca ludzi przyszło pożegnać Madzię (15-02-12, 18:01)
Podejrzana o nieumyślne spowodowanie śmierci półrocznej córki Madzi Katarzyna W. w środę wyszła z aresztu w Katowicach, a jej adwokat poprosił policję o objęcie jego klientki ochroną. Powód? Mieszkańcy Sosnowca zbulwersowani tym, co kobieta zrobiła z ciałem córki, zapowiadali, że jak tylko wróci do domu, to czekają ją kłopoty.
- To zagrożenie było bardzo realne, dlatego policja uznała, że W. trzeba objąć programem ochrony - mówi jeden z prokuratorów.
Według naszych informacji wczoraj późnym wieczorem matka Madzi została wywieziona do jednego z tajnych policyjnych lokali operacyjnych poza województwem śląskim. 24 godziny na dobę jest pilnowana przez uzbrojonych funkcjonariuszy. - To konieczne, bo powodu licznych występów w mediach twarz kobiety jest powszechnie znana - mówi nasz informator. Miejsce pobytu W. zdradzono tylko prokuraturze.
Komenda na razie nie wie, jak długo będzie ochraniała matkę Madzi. Może to jednak potrwać nawet kilka tygodni. 24 stycznia Katarzyna W. zawiadomiła policję, że ktoś jej porwał córkę z wózka. Po 10 dniach poszukiwań okazało się, że kobieta upuściła dziewczynkę, która uderzyła głową o podłogę. Ze strachu wymyśliła porwanie, a ciało zakopała z parku Żeromskiego. W środę w Sosnowcu odbył się pogrzeb Madzi, tego samego dnia jej matka wyszła z aresztu.
- To zagrożenie było bardzo realne, dlatego policja uznała, że W. trzeba objąć programem ochrony - mówi jeden z prokuratorów.
Według naszych informacji wczoraj późnym wieczorem matka Madzi została wywieziona do jednego z tajnych policyjnych lokali operacyjnych poza województwem śląskim. 24 godziny na dobę jest pilnowana przez uzbrojonych funkcjonariuszy. - To konieczne, bo powodu licznych występów w mediach twarz kobiety jest powszechnie znana - mówi nasz informator. Miejsce pobytu W. zdradzono tylko prokuraturze.
Komenda na razie nie wie, jak długo będzie ochraniała matkę Madzi. Może to jednak potrwać nawet kilka tygodni. 24 stycznia Katarzyna W. zawiadomiła policję, że ktoś jej porwał córkę z wózka. Po 10 dniach poszukiwań okazało się, że kobieta upuściła dziewczynkę, która uderzyła głową o podłogę. Ze strachu wymyśliła porwanie, a ciało zakopała z parku Żeromskiego. W środę w Sosnowcu odbył się pogrzeb Madzi, tego samego dnia jej matka wyszła z aresztu.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
38 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


odtwórz