Trzy tygodnie aresztu dla białoruskiego studenta UŚ
15.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 12:19
Iwan Szyla, białoruski aktywista i student Uniwersytetu Śląskiego, zatrzymany wczoraj w Mińsku, pozostanie w areszcie przez 22 dni. To kara za udział w demonstracjach przed kolonią karną w Gorkach oraz w Soligorsku.
ZOBACZ TAKŻE
- Student UŚ wyszedł z aresztu (05-03-12, 09:25)
- Rektor UŚ prosi o pomoc dla studenta aresztowanego w Mińsku (22-02-12, 10:44)
- Student UŚ choruje w białoruskim więzieniu. Koledzy organizują flashmob (20-02-12, 09:53)
- Student Uniwersytetu Śląskiego zatrzymany w Mińsku (14-02-12, 16:38)
Szyla został zatrzymany we wtorek, gdy pojawił się przed biurem PEN-Centrum w Mińsku, gdzie miał uczestniczyć w ceremonii wręczenia nagrody "Kocham Białoruś", przyznawanej przez aktywistów "Młodego Frontu", międzynarodowego antyreżimowego ruchu młodzieży białoruskiej. Według relacji Nastii Pałażanki zastępczyni przewodniczącego "Młodego Frontu", która sprawę nagłośniła za pośrednictwem Facebooka, funkcjonariusze Specnazu wciągnęli go do samochodu i odjechali.
Dziś rodzice Iwana poinformowali redakcję portalu www.korespondent-wschodni.org, walczącego o demokrację i prawa człowieka, że syn został zatrzymany na 22 dni. Przyczyną miało być solidaryzowanie się Iwana z Dymitrijem Daszkiewiczem, skazanym na podstawie fałszywych zarzutów liderem "Młodego Frontu" i udział w cichych demonstracjach przed kolonią karną w Gorkach oraz w Soligorsku, gdzie został już raz aresztowany z całą rodziną.
Iwan przebywać ma w areszcie na Okrestina. Na co dzień mężczyzna studiuje w ramach programu Kalinowskiego na UŚ.
Dziś rodzice Iwana poinformowali redakcję portalu www.korespondent-wschodni.org, walczącego o demokrację i prawa człowieka, że syn został zatrzymany na 22 dni. Przyczyną miało być solidaryzowanie się Iwana z Dymitrijem Daszkiewiczem, skazanym na podstawie fałszywych zarzutów liderem "Młodego Frontu" i udział w cichych demonstracjach przed kolonią karną w Gorkach oraz w Soligorsku, gdzie został już raz aresztowany z całą rodziną.
Iwan przebywać ma w areszcie na Okrestina. Na co dzień mężczyzna studiuje w ramach programu Kalinowskiego na UŚ.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Trzy tygodnie aresztu dla białoruskiego student...
poppers68
15.02.12, 20:39
Po "potwornej ilości komentarzy" widać jaki w śród internautów wzbudza odzew zdarzenia.Cóż, może wreszcie przestajemy interesować się tym ,co dzieje się np. na Białorusi.Może to brutalne ale»
-
A jak sesja ????
menuet1
15.02.12, 21:37
Co tam sesja ! Jak się jest bojownikiem to egzaminy nieważne ! »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


