Zabił kolegę, bo narobił w spodnie

piet
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 13:38
A A A Drukuj
62-letni mieszkaniec Zabrza śmiertelnie skatował swojego 72-letniego współlokatora, bo ten zrobił kupę i siku w spodnie. Potem przykrył ciało kocem i przez trzy dni pił z nieboszczykiem pod stołem.
Sprawa zaczęła się 24 stycznia, kiedy oficer dyżurny komendy w Zabrzu dostał wezwanie, że w jednym z mieszkań socjalnych znaleziono zwłoki 72-letniego mężczyzny. Komendę powiadomił 62-letni współlokator denata. - Mężczyzna zeznał, że jego kolega po powrocie do domu opowiedział mu, że został napadnięty przez bandę zakapturzonych młodych mężczyzn i skopany - mówi aspirant Marek Wypych, rzecznik prasowy komendy miejskiej w Zabrzu.

Sekcja zwłok potwierdziła tę wersję. Patolodzy stwierdzili, że powodem śmierci 72-latka były liczne obrażenia na całym ciele. Policjanci postanowili więc sprawdzić wersję współlokatora denata. Okazało się jednak, że nikt inny nie potrafił jej potwierdzić. W końcu we wtorek funkcjonariusze ponownie przesłuchali 62-latka. I ten przyznał się do skatowania współlokatora. Do zdarzenia miało dojść 21 stycznia. - Mężczyzna powiedział, że zdenerwowało go to, że kolega zrobił kupę i siku w spodnie - mówi jeden z oficerów policji.

Po pobiciu sprawca przykrył ciało ofiary kocem, przesunął je3 pod stół i przez trzy dni pił dalej. 62-latek trafił do aresztu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy