W WPKiW stoi zabawka za 2,8 mln zł. Teraz pójdzie na złom

pj
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 07:53
A A A Drukuj
Wieża swobodnego spadania Fot. Krzysztof Szewczyk/Agencja Gazeta Wieża swobodnego spadania
PRZEGLĄD PRASY. W Wesołym Miasteczku od trzech lat bezużytecznie stoi wieża swobodnego spadania. Kupiono ją za prawie 3 mln zł, ale atrakcja od dawna stoi zepsuta
Silesia Tower miała być kolejną atrakcją parku, dziś to tylko kupa złomu. Poniedziałkowy Dziennik Zachodni opisuje losy kupionej parę lat temu wieży. Kosztowała 2,8 mln zł, ale działała tylko rok. Najpierw zaczęła się psuć, a potem Urząd Dozoru Technicznego nie zgodził się na jej uruchomienie.

Teraz władze WPKiW chcą sprzedać ważącą 120 ton wieżę. "DZ" wyliczył, że za urządzenie park dostanie najwyżej 60 tys. zł. Dlaczego? To cena złomu, atrakcji nie chce nikt kupić. Właściciel słynnego "Rabkolandu" Eugeniusz Wiecha wyjaśnia, że parkowa atrakcja to niesprawdzony prototyp.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 31 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów