Wygrał w Lotto prawie 11 mln zł i wciąż go szukają
10.02.2012
, aktualizacja: 10.02.2012 15:20
Wciąż nie zgłosił się posiadacz "szóstkowego" kuponu wysłanego z Zawiercia. Wygrana wysokości 10 732 938,1 zł padła 17 stycznia.
Zwycięzca sam skreślił dwa zestawy liczb na trzy kolejne losowania. "Szóstkę" wartą prawie 11 mln zł wygrał w losowaniu z 17 stycznia. Problem w tym, że milioner wciąż nie zgłosił się po nagrodę. Bogdan Markiewicz z biura marketingu Totalizatora Sportowego przypomina, że zwycięzca ma na to 60 dni. - Jeśli tego nie zrobi to pieniądze przeznaczamy na uzupełnianie puli w czasie kolejnych losowań - mówi Markiewicz i dodaje, że w szczególnych przypadkach Totalizator Sportowy przedłuża okres o kolejne 4 miesiące. - Wtedy jednak zwycięzca musi się zgłosić na zasadzie reklamacji. Powodem uznania może być na przykład pobyt za granicą - dodaje Markiewicz.
To nie pierwszy przypadek, kiedy Totalizator Sportowy szuka zwycięzcy. Posiadacz zwycięskiego kuponu z Wejherowa nie zgłosił po odbiór 11,8 mln zł w 2008 roku
To nie pierwszy przypadek, kiedy Totalizator Sportowy szuka zwycięzcy. Posiadacz zwycięskiego kuponu z Wejherowa nie zgłosił po odbiór 11,8 mln zł w 2008 roku
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Wygrał w Lotto prawie 11 mln zł i wciąż go szukają
mechaniq
10.02.12, 23:20
Droga ropa nie opłaca sie odbierać takich groszy.»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


