Królowa Elżbieta w WPKiW? "W końcu sama jest seniorką i lubi ogrody"

Anna Malinowska
05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 13:04
A A A Drukuj
Królowa Elżbieta II Fot. SUZANNE PLUNKETT REUTERS Królowa Elżbieta II
Seniorzy z Parkowej Akademii Wolontariatu wierzą, że brytyjska królowa Elżbieta II odwiedzi Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku. Pomysł narodził się niewinnie na lekcji języka angielskiego
Wizyta Królowej Elżbiety w Polsce, obok prezydentowa Jolanta Kwaśniewska. Warszawa, 1996 rok
Fot. Andzrzej Iwanczuk / AG
Wizyta Królowej Elżbiety w Polsce, obok prezydentowa Jolanta Kwaśniewska. Warszawa, 1996 rok
Wizyta Królowej Elżbiety w Polsce, obok prezydent Aleksander Kwaśniewski. Warszawa, 1996 rok
Fot. Andzrzej Iwanczuk / AG
Wizyta Królowej Elżbiety w Polsce, obok prezydent Aleksander Kwaśniewski. Warszawa, 1996 rok
Meczet w Kruszynianach. Wizyta księcia Walii Karola, 2010 rok
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
Meczet w Kruszynianach. Wizyta księcia Walii Karola, 2010 rok
Książę Karol z małżonką Camillą na spotkaniu z Donaldem Tuskiem i jego żoną Małgorzatą, 2010 rok
Fot. Wojciech Olkuonik / Agencja Gazeta
Książę Karol z małżonką Camillą na spotkaniu z Donaldem Tuskiem i jego żoną Małgorzatą, 2010 rok
Książę Karol z małżonką Camillą w Krakowie, 2010 rok
fot. Krzysztof Karolczyk / AG
Książę Karol z małżonką Camillą w Krakowie, 2010 rok
W Parkowej Akademii Wolontariatu, która działa przy WPKiW, seniorzy uczą się m.in. obsługi komputera, tańca, projektują plac zabaw. Dołączyła też do nich Marzanna Sożyńska z Katowic, anglistka, która wciąż udziela lekcji. Zaproponowała poduczenie seniorów języka. - To był strzał w dziesiątkę, jej zajęcia cieszą się największym zainteresowaniem - mówi Magdalena Sekuła, która zajmuje się Akademią.

Na jednej z grudniowych lekcji Sożyńska namówiła kursantów, żeby napisali list do brytyjskiej królowej. - Na zajęciach staram się nie tylko uczyć słówek, lecz także przybliżać kulturę Brytyjczyków - wyjaśnia Sożyńska. - Królowa jest dla Anglików symbolem państwa, cieszy się powszechną sympatią.

Kursanci byli tak zadowoleni ze swojego listu, że postanowili go wysłać do pałacu Buckingham. Przekazali Elżbiecie II pozdrowienia, opisali, czym się zajmują. Napisali, że WPKiW jest największym parkiem miejskim Europy, i dołączyli poświęconą mu książkę. Uczestnicy zajęć nie liczyli jednak na to, że z Londynu nadejdzie odpowiedź!

Nikt się tego nie spodziewał poza Sożyńską. - W latach 90. napisałam do królowej razem z grupą moich uczniów. Wtedy odpowiedziała, więc dlaczego tym razem miałaby tego nie zrobić? - śmieje się nauczycielka.

Kilka dni temu na zajęciach odczytano uprzejmy list podpisany przez Elżbietę II. Królowa podziękowała za pozdrowienia i za książkę o parku. - Chcemy, żeby do nas przyjechała. W końcu sama jest seniorką i lubi ogrody - cieszą się kursanci. Już rozpoczęli prace nad treścią zaproszenia. - W WPKiW jest największy ogród różany w Europie z ponad 30 tysiącami krzewów. Dodatkowo w części parku będą urządzane tzw. Ogrody Europy. Część terenu zostanie przeznaczona na typowy ogród angielski. Być może te argumenty skłonią Elżbietę II do wizyty w Chorzowie - zastanawia się Sekuła.

Andrzej Wajs z Ambasady Brytyjskiej w Warszawie studzi jednak emocje i przypomina, że monarchini odwiedziła już Polskę w 1996 r. - Przyjęła się zasada, że królowa nigdy nie odwiedza tego samego kraju dwa razy. Od tej reguły są odstępstwa, ale tylko w wypadku obchodów rocznicowych, np. związanych z zakończeniem wojen światowych - podkreśla.

Czy królowa może wyznaczyć członka rodziny, by w jej imieniu odwiedził nasz park? - Pod warunkiem że byłby to fragment dłuższej podróży takiej osoby. WPKiW mógłby się wtedy stać jej elementem - dodaje Wajs.

Trzy lata temu Polskę odwiedził książę Karol, następca brytyjskiego tronu, wraz z małżonką Camillą. Byli w Puszczy Białowieskiej i spotkali się z Tatarami w Kruszynianach. Jak dowiedzieliśmy się w podlaskim urzędzie marszałkowskim, wizyta następcy tronu na Podlasiu była pomysłem ambasady brytyjskiej.

- Nie było z naszej strony żadnego lobbingu w tej sprawie. Być może książę Karol sam wcześniej zainteresował się jednym z najbardziej dziewiczych lasów na kontynencie, jakim jest Puszcza Białowieska - mówi Jan Kwasowski, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku.

Seniorzy z Akademii nie tracą nadziei i nie zrażają się obowiązującą dworską etykietą. - Będziemy nasze zaproszenia ponawiać. Kto wie, może sama królowa przyjmie zaproszenie albo do Polski przyjadą książę William i Kate? - marzą. Na razie mają dodatkową motywację do szlifowania angielskich słówek.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 44 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów