Duchowny z Sosnowca: Módlmy się, ale nie osądzajmy

pj
04.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 00:37
A A A Drukuj
W miejscu, gdzie znaleziono ciało Madzi, ludzie składają znicze, kwiaty i zabawki Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta W miejscu, gdzie znaleziono ciało Madzi, ludzie składają znicze, kwiaty i zabawki
Byłem na miejscu znalezienia Magdy. Padają tam skrajne osądy od których włos staje dęba. Proszę o mniej słów - mówi ks. Jarosław Kwiecień, rzecznik sosnowieckiej kurii
Ksiądz Kwiecień przyznaje, że wiele osób przychodzi na miejsce odnalezienia ciała Magdy po to, żeby się pomodlić. - Ale słyszałem też skrajne opinie, bardzo krzywdzące dla całej rodziny. Od niektórych aż się jeży włos na głowie. Proszę o mniej słów. Śledztwo trwa, mogą się jeszcze pojawić niespodzianki. Proszę o modlitwę za dziecko i rodzinę - mówi.

Dodał, że mama Magdy należała do kilku wspólnot modlitewnych. Nigdzie jednak nie potrafiła zagrzać miejsca. - Była zamknięta w sobie. Ona szukała swojego miejsca w życiu - mówi.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów