Policja ma rys psychologiczny porywacza półrocznej Madzi
31.01.2012
, aktualizacja: 31.01.2012 23:49
To mężczyzna w wieku 20-30 lat, który mieszka w bliskiej okolicy, może w sąsiedztwie, niedawno doświadczył jakiegoś bardzo przykrego zdarzenia
ZOBACZ TAKŻE
- Sześciomiesięczna Magda z Sosnowca nie żyje (02-02-12, 23:28)
- Poszukiwana Magda nie żyje. Matka: To był wypadek (02-02-12, 23:25)
- Poszukiwania Madzi: Mają nowych świadków (02-02-12, 15:09)
- Trwają poszukiwania półrocznej Madzi. Dziś kolejna konferencja (02-02-12, 09:04)
- Poszukiwania Madzi: przesłuchano kilkadziesiąt osób (30-01-12, 21:14)
- Detektyw i rodzice Magdy: oddaj dziecko, dostaniesz 30 tys. zł (29-01-12, 14:01)
- Mama Madzi: Miałam intuicję, że ten mężczyzna mnie śledzi (29-01-12, 13:39)
- Kontrakt dla porywaczy półrocznej Madzi, tajemniczy świadkowie i DNA (29-01-12, 12:08)
Portret psychologiczny porywacza, który ponad tydzień temu w Sosnowcu miał porwać półroczną Madzię, sporządził policyjny psycholog komisarz Bogdan Lach.
Portret ma pomóc wytypować przestępcę, którego tożsamość jest ciągle nieznana. Psycholog posiłkował się szczegółowymi ustaleniami śledztwa, analizował m.in. trzykilometrową trasę z ul. Floriańskiej do ul. Legionów, którą przed tygodniem pokonywała matka z wózkiem. - Wcześniej było kilka miejsc, które lepiej nadawały się na atak niż ścieżka między wysokimi wieżowcami pełnymi okien i potencjalnych świadków. Napastnik zaatakował jednak na samym końcu drogi, w ostatnim możliwym momencie - mówi komisarz Lach, wnioskując, że może to świadczyć o sporej desperacji napastnika.
Sprawca prawdopodobnie od jakiegoś czasu obserwował rodzinę Madzi lub jest na tyle blisko, że sporo wie o rodzicach dziecka i zna ich zwyczaje. Musiał szukać ofiary i jakiś impuls sprawił, że wybrał akurat to konkretne dziecko.
Policjanci nadal czekają na świadków zdarzenia i będą przepytywać mieszkańców osiedla przy ul. Legionów. Funkcjonariusze wątpią, by w okolicy nikt nie widział napadu albo chociaż oddalającego się porywacza.
Policja prosi o pomoc
Zaginiona Magda mierzy 60-70 cm, ma oliwkowe oczy, ciemnobrązowe włosy i wyrzynającą się dolną jedynkę. Dziewczynka w chwili porwania miała na sobie różową czapkę z białym trójkątem z przodu, dwuczęściowy pluszowy komplet koloru beżowego zapinany na zamek i białe rękawiczki. Wraz z dzieckiem zniknął różowy kocyk w różnokolorowe misie.
Policja prosi o pomoc wszystkie osoby, które widziały osobę z podobnym dzieckiem, lub mogą posiadać jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Kontakt: tel. 32 296 12 55, lub z najbliższą jednostką policji - tel. 997.
Portret ma pomóc wytypować przestępcę, którego tożsamość jest ciągle nieznana. Psycholog posiłkował się szczegółowymi ustaleniami śledztwa, analizował m.in. trzykilometrową trasę z ul. Floriańskiej do ul. Legionów, którą przed tygodniem pokonywała matka z wózkiem. - Wcześniej było kilka miejsc, które lepiej nadawały się na atak niż ścieżka między wysokimi wieżowcami pełnymi okien i potencjalnych świadków. Napastnik zaatakował jednak na samym końcu drogi, w ostatnim możliwym momencie - mówi komisarz Lach, wnioskując, że może to świadczyć o sporej desperacji napastnika.
Sprawca prawdopodobnie od jakiegoś czasu obserwował rodzinę Madzi lub jest na tyle blisko, że sporo wie o rodzicach dziecka i zna ich zwyczaje. Musiał szukać ofiary i jakiś impuls sprawił, że wybrał akurat to konkretne dziecko.
Policjanci nadal czekają na świadków zdarzenia i będą przepytywać mieszkańców osiedla przy ul. Legionów. Funkcjonariusze wątpią, by w okolicy nikt nie widział napadu albo chociaż oddalającego się porywacza.
Policja prosi o pomoc
Zaginiona Magda mierzy 60-70 cm, ma oliwkowe oczy, ciemnobrązowe włosy i wyrzynającą się dolną jedynkę. Dziewczynka w chwili porwania miała na sobie różową czapkę z białym trójkątem z przodu, dwuczęściowy pluszowy komplet koloru beżowego zapinany na zamek i białe rękawiczki. Wraz z dzieckiem zniknął różowy kocyk w różnokolorowe misie.
Policja prosi o pomoc wszystkie osoby, które widziały osobę z podobnym dzieckiem, lub mogą posiadać jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Kontakt: tel. 32 296 12 55, lub z najbliższą jednostką policji - tel. 997.
- 15 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Policja ma rys psychologiczny porywacza półrocz...
sylwek47
01.02.12, 14:33
Zabrane dziecko to dramat dla tych rodziców ale czy zabrane dzieci rodzicom w imieniu prawa przez sądy tylko czasami dla tego że nie mają przysłowiowej łazienki i czy ci tacy sami rodzice »
-
kiedy policja nic nie ma, to ma "portret psycholo"
azcrobywatezag1313
02.02.12, 00:30
Ciamajdowatość policji jest przysłowiowa i nieunikniona. Dlaczego? Bo każdy, kto nie nadaje się do pracy w normalnej i sensownej pracy, to szuka pracy w policji. W ten sposób do policji »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




więcej zdjęć