Sposób na relaks dla pań i panów: kąpiel w piwie

Marcin Czyżewski
2009-11-04 , aktualizacja: 04.11.2009 22:31
A A A Drukuj
Półgodzinny zabieg w SPA Hotelu Diament w Ustroniu kosztuje 70 zł. Specjalne piwo jest bardzo ciemne, aromatyczne i mocne - ma 7 proc. alkoholu. Fot. Dawid Chalimoniuk / AG Półgodzinny zabieg w SPA Hotelu Diament w Ustroniu kosztuje 70 zł. Specjalne piwo jest bardzo ciemne, aromatyczne i mocne - ma 7 proc. alkoholu.
Siedzisz w wygodnej wannie pełnej piwa i jednocześnie sączysz je z napełnionej szklaneczki... To nowa forma relaksu w Beskidach. Przyciąga głównie mężczyzn, ale panie w piwie organizują nawet wieczory panieńskie
Półgodzinny zabieg w SPA Hotelu Diament w Ustroniu kosztuje 70 zł. Specjalne piwo jest bardzo ciemne, aromatyczne i mocne - ma 7 proc. alkoholu.
Fot. Dawid Chalimoniuk / AG
Półgodzinny zabieg w SPA Hotelu Diament w Ustroniu kosztuje 70 zł. Specjalne piwo jest bardzo ciemne, aromatyczne i mocne - ma 7 proc. alkoholu.
Półgodzinny zabieg w SPA Hotelu Diament w Ustroniu kosztuje 70 zł. Specjalne piwo jest bardzo ciemne, aromatyczne i mocne - ma 7 proc. alkoholu.
Fot. Dawid Chalimoniuk / AG
Półgodzinny zabieg w SPA Hotelu Diament w Ustroniu kosztuje 70 zł. Specjalne piwo jest bardzo ciemne, aromatyczne i mocne - ma 7 proc. alkoholu.
Półgodzinny zabieg w SPA Hotelu Diament w Ustroniu kosztuje 70 zł. Specjalne piwo jest bardzo ciemne, aromatyczne i mocne - ma 7 proc. alkoholu.
Fot. Dawid Chalimoniuk / AG
Półgodzinny zabieg w SPA Hotelu Diament w Ustroniu kosztuje 70 zł. Specjalne piwo jest bardzo ciemne, aromatyczne i mocne - ma 7 proc. alkoholu.

Zobacz więcej zdjęć



Piwo bywa nieodłączną częścią wypoczynku w Beskidach. Do tej pory przyjezdni stosowali je jednak do użytku wewnętrznego. Teraz mogą korzystać z niego - i to dosłownie - całym ciałem. Kąpiele piwne to nowość, której można spróbować podczas pobytu w Beskidach.

- Pomysł został zaczerpnięty z Bawarii, gdzie takie zabiegi są bardzo popularne. Ale piwo w celach kosmetycznych kobiety wykorzystywały już w starożytności - mówi Marta Sapeta, menedżerka SPA Hotelu Diament w Ustroniu, który jako pierwszy w regionie wprowadził kąpiele piwne do swojej oferty.

Półgodzinny zabieg kosztuje tutaj 70 zł. Goście wchodzą do wygodnej wanny, w której przygotowano kąpiel. Nie jest to jednak piwo z puszek czy butelek. Do ciepłej, napowietrzanej wody wlewane jest specjalne piwo kąpielowe, warzone przez browar w Witnicy. W odróżnieniu od tych ze sklepowych półek jest w pełni naturalne - nie ma utrwalaczy ani nie jest pasteryzowane. To samo piwo znajduje się w szklaneczce (tylko jednej), którą kąpiący się dostaje do ręki. Jest bardzo ciemne, aromatyczne i mocne - ma 7 proc. alkoholu. - Chyba każdy facet marzy, żeby choć raz w całości zanurzyć się w piwie - żartuje Jacek z Bielska-Białej, który wypróbował już nowej formy relaksu.

Kąpiel ma różnorakie działanie. Drożdże piwne zawierają całą gamę witamin z grupy B i pozytywnie wpływają m.in. na włosy i skórę, która jest nawilżona i elastyczna. Chmiel z kolei ma działanie uspokajające i rozluźniające, więc z wanny pełnej piwa wyjdziemy głęboko zrelaksowani.

Pomysł był strzałem w dziesiątkę - w hotelu miesięcznie odbywa się około 40 kąpieli piwnych. - W większości wybierają je panowie. Panie, ze względu na zapach, wolą kąpiele w mleku. Ale ja jestem zachwycona efektami kąpieli w piwie - mówi Sapeta.

W piwie można także wymoczyć się zbiorowo. Z piwnego jacuzzi korzystają tu biznesmeni a panie organizują w nim... wieczorki panieńskie. Panowie mogą także skorzystać z okładów chmielowo-drożdżowych.

Do ustrońskiego Diamentu dołączają kolejni. Właściciele gospodarstwa agroturystycznego Gajówka w Bładnicach Dolnych koło Skoczowa przygotowują właśnie Farmę Piwną. Na gości będą tu oczekiwać wielkie, drewniane beczki wypełnione piwem kąpielowym, w których każdy wygodnie się rozsiądzie. Obok zostanie zamontowany kranik z piwem, aby każdy mógł uzupełnić braki w szklaneczce. - Ale ponieważ kąpiel będzie ciepła - ok. 37 stopni, ze względów zdrowotnych więcej niż dwóch szklanek nie można wypić - wyjaśnia Renata Żabińska, właścicielka Gajówki. Po wyjściu z piwnej kąpieli, goście skorzystają jeszcze z relaksu na sianie, bowiem w gospodarstwie jest przytulna izba z naturalnym, pachnącym sianem spod kosy. Koszt jednodniowy pakietu to 200 zł.

Z kolei hotel Belweder w Ustroniu proponuje swoim gościom piwne weekendy za 1690 zł (koszt za dwie osoby). Kąpiele nie odbywają się jednak na miejscu. Goście są przewożeni do Centrum Kąpieli Piwnych Bahenec w Czechach, gdzie kąpią się w kadzi, degustują i wypoczywają w łóżku wyścielanym owsem. Do tego dochodzą inne zabiegi na miejscu (np. górski peeling z siana) i piwo gratis przez cały pobyt.

Polecamy: Za PRL-u luksus, dziś ruiny jak po wojnie, a turystów wciąż pełno - zobacz zdjęcia



Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów