Chata pełna skarbów
2007-06-07
, aktualizacja: 07.06.2007 00:00
Grube bale, gont na dachu, wielki kamienny kominek i mnóstwo unikatowych przedmiotów w środku. Międzyrzecka Chata będzie wizytówką Jasienicy.

Fot. Paweł Sowa / AG
- Potrzebowaliśmy obiektu, który pomieści różne funkcje kulturalne. Postanowiliśmy, że będzie stylizowany na starą chatę, taką, jakie kiedyś stały w naszym regionie - mówi Janusz Pierzyna, wójt Jasienicy (na zdjęciu)

Fot. Paweł Sowa / AG
W chacie znajdą się też biblioteka, kawiarenka internetowa dla młodzieży, będą organizowane imprezy regionalne, występy, zajęcia dla różnych grup

Fot. Paweł Sowa / AG
W centrum Międzyrzecza w gminie Jasienica stanął nietypowy budynek, nieco podobny do budowanych ostatnio drewnianych karczm
W centrum Międzyrzecza w gminie Jasienica stanął nietypowy budynek, nieco podobny do budowanych ostatnio drewnianych karczm. Nie jest to jednak nowa restauracja, tylko Ośrodek Kultury Regionalnej "Międzyrzecka Chata". - Potrzebowaliśmy obiektu, który pomieści różne funkcje kulturalne. Postanowiliśmy, że będzie stylizowany na starą chatę, taką, jakie kiedyś stały w naszym regionie - mówi Janusz Pierzyna, wójt Jasienicy.
Chatę zbudowano z grubych, surowych, drewnianych bali. Spadzisty dach przykryto gontem. Podłogę zrobiono z kamienia i desek. Stylizowane na stare są również drewniane ławy i żyrandole wiszące na łańcuchach. Ozdobą jest wielki kamienny kominek.
Wnętrze chaty to minimuzeum. W środku urządzono izbę regionalną z zabytkowymi przedmiotami, których mieszkańcy używali przed stu laty, a nawet dawniej. Są to obrazy, modlitewniki, stare szafy, łóżka, kołyska, trówła (pięknie zdobiona skrzynia) oraz przedmioty używane na co dzień w gospodarstwie - masielnice, koryta, cebry, maszyny do mielenia zboża, końskie uprzęże, żelazka na dusze. Wcześniej izba regionalna miała swoje miejsce w remizie, ale brakowało tam miejsca i nie było warunków do zwiedzania.
W chacie znajdą się też biblioteka, kawiarenka internetowa dla młodzieży, będą organizowane imprezy regionalne, występy, zajęcia dla różnych grup.
Międzyrzecka Chata kosztowała 1,2 mln zł (450 tys. zł to dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego). Budowa trwała rok.
Chatę zbudowano z grubych, surowych, drewnianych bali. Spadzisty dach przykryto gontem. Podłogę zrobiono z kamienia i desek. Stylizowane na stare są również drewniane ławy i żyrandole wiszące na łańcuchach. Ozdobą jest wielki kamienny kominek.
Wnętrze chaty to minimuzeum. W środku urządzono izbę regionalną z zabytkowymi przedmiotami, których mieszkańcy używali przed stu laty, a nawet dawniej. Są to obrazy, modlitewniki, stare szafy, łóżka, kołyska, trówła (pięknie zdobiona skrzynia) oraz przedmioty używane na co dzień w gospodarstwie - masielnice, koryta, cebry, maszyny do mielenia zboża, końskie uprzęże, żelazka na dusze. Wcześniej izba regionalna miała swoje miejsce w remizie, ale brakowało tam miejsca i nie było warunków do zwiedzania.
W chacie znajdą się też biblioteka, kawiarenka internetowa dla młodzieży, będą organizowane imprezy regionalne, występy, zajęcia dla różnych grup.
Międzyrzecka Chata kosztowała 1,2 mln zł (450 tys. zł to dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego). Budowa trwała rok.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




