Ekspertyza niekorzystna dla Górnika! Będą walkowery?
2009-11-06
, aktualizacja: 07.11.2009 11:02
Do PZPN-u wpłynęła niekorzystna dla Górnika ekspertyza w tzw. sprawie Ensara Arifovicia. W najbliższy wtorek decyzję ma podjąć Wydział Gier. Zabrzańskiemu klubowi poważnie grożą walkowery!
ZOBACZ TAKŻE
- Ensargate zakończona: Górnik Zabrze uniknął walkowerów! (18-11-09, 20:12)
- To już pewne. Allianz "przewietrzy" szatnię Górnika (13-11-09, 15:55)
- Koniec z dobrym wujkiem z Allianz w Górniku Zabrze (12-11-09, 13:16)
- Porażki Górnika w Ostrowcu nikt się nie spodziewał (08-11-09, 19:33)
- I liga. Trwa fatalna passa Górnika Zabrze (08-11-09, 18:30)
- "Gieksa" musi jeszcze poczekać na nowoczesny stadion (06-11-09, 22:00)
- Piłkarze GKS-u wierzą w trik z Piramidą (06-11-09, 21:48)
- Górnik bez Szczota i Gorawskiego? (06-11-09, 21:46)
- I liga. Wpadka Widzewa - tylko remis u siebie (06-11-09, 21:38)
SERWISY
"Sprawa Arifovicia" trwa od ponad miesiąca. Pod koniec września okazało się, że Bośniak sprowadzony z Jagiellonii, w Górniku niezgodnie z prawem wystąpił w czterech meczach. Górnik w meczach z udziałem Arifovicia zdobył pięć punktów - trzy z Podbeskidziem Bielsko-Biała, po jednym z Flotą Świnoujście i Zniczem Pruszków.
Napastnik z Bałkanów grał, mimo że Górnik nie załatwił dla niego zgody na pracę w katowickim urzędzie wojewódzkim. Przedstawiciele Podbeskidzia Bielsko-Biała wystąpili do PZPN-u o sprawdzenie całej procedury.
W najbliższy wtorek "sprawa Arifovicia" ma znaleźć wreszcie epilog. Kluczowa może być ekspertyza Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Wystąpiliśmy do urzędu z prośbą o odpowiedź na jedno pytanie. Chcemy wiedzieć, czy zezwolenie, które miał Arifović, obowiązywało na terenie całej Polski - mówi Wojciech Jugo, przewodniczący Wydziału Gier PZPN-u. - Mamy swoje stanowisko w tej sprawie, ale chcemy zasięgnąć opinii urzędu wojewódzkiego, bo możemy się mylić - przyznaje Jugo.
W urzędzie wojewódzkim pismo z PZPN-u trafiło do wydziału polityki społecznej, gdzie mieści się oddział ds. legalizacji zatrudnienia cudzoziemców. - Otrzymaliśmy pismo ze związku, zdążyliśmy też już przesłać odpowiedź z powrotem do PZPN-u - mówi Mariusz Dobrzaniecki, kierownik oddziału. Co urząd odpowiedział? - Zezwolenie na pracę wydawane jest dla każdego pracodawcy. Górnik w tym okresie nie miał takiego zezwolenia z ŚUW, więc z naszego punktu widzenia piłkarz grał nielegalnie - twierdzi kierownik Dobrzaniecki.
Na wtorkowym posiedzeniu Wydziału Gier pismo ze Śląska będzie już do dyspozycji. Tego dnia powinna zapaść ostateczna decyzja w kontrowersyjnej sprawie.
Arifović po dłuższej przerwie pojawił się na boisku w niedawnych meczach Górnika z Dolcanem i Widzewem. Teraz już na pewno legalnie. - Klub do nas wystąpił potem o zgodę na pracę i to zostało załatwione. Piłkarz może legalnie pracować w Górniku Zabrze - dodaje kierownik Dobrzaniecki.
W razie straty pięciu punktów Górnik spadłby aż na dziewiąte miejsce! Miałby wtedy 12 punktów straty do Widzewa i 6 do wicelidera Pogoni Szczecin oraz Floty Świnoujście, która zainkasowałaby dwa kolejne "oczka". - Musimy się bronić w tej sprawie. Z tego co wiem, to powinna nas dotyczyć kara administracyjna, nie związkowa. Ewentualne walkowery oznaczałyby, że sprawa awansu do ekstraklasy mocno by się dla nas oddaliła - przyznaje Ryszard Komornicki, szkoleniowiec Górnika.
Napastnik z Bałkanów grał, mimo że Górnik nie załatwił dla niego zgody na pracę w katowickim urzędzie wojewódzkim. Przedstawiciele Podbeskidzia Bielsko-Biała wystąpili do PZPN-u o sprawdzenie całej procedury.
W najbliższy wtorek "sprawa Arifovicia" ma znaleźć wreszcie epilog. Kluczowa może być ekspertyza Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Wystąpiliśmy do urzędu z prośbą o odpowiedź na jedno pytanie. Chcemy wiedzieć, czy zezwolenie, które miał Arifović, obowiązywało na terenie całej Polski - mówi Wojciech Jugo, przewodniczący Wydziału Gier PZPN-u. - Mamy swoje stanowisko w tej sprawie, ale chcemy zasięgnąć opinii urzędu wojewódzkiego, bo możemy się mylić - przyznaje Jugo.
W urzędzie wojewódzkim pismo z PZPN-u trafiło do wydziału polityki społecznej, gdzie mieści się oddział ds. legalizacji zatrudnienia cudzoziemców. - Otrzymaliśmy pismo ze związku, zdążyliśmy też już przesłać odpowiedź z powrotem do PZPN-u - mówi Mariusz Dobrzaniecki, kierownik oddziału. Co urząd odpowiedział? - Zezwolenie na pracę wydawane jest dla każdego pracodawcy. Górnik w tym okresie nie miał takiego zezwolenia z ŚUW, więc z naszego punktu widzenia piłkarz grał nielegalnie - twierdzi kierownik Dobrzaniecki.
Na wtorkowym posiedzeniu Wydziału Gier pismo ze Śląska będzie już do dyspozycji. Tego dnia powinna zapaść ostateczna decyzja w kontrowersyjnej sprawie.
Arifović po dłuższej przerwie pojawił się na boisku w niedawnych meczach Górnika z Dolcanem i Widzewem. Teraz już na pewno legalnie. - Klub do nas wystąpił potem o zgodę na pracę i to zostało załatwione. Piłkarz może legalnie pracować w Górniku Zabrze - dodaje kierownik Dobrzaniecki.
W razie straty pięciu punktów Górnik spadłby aż na dziewiąte miejsce! Miałby wtedy 12 punktów straty do Widzewa i 6 do wicelidera Pogoni Szczecin oraz Floty Świnoujście, która zainkasowałaby dwa kolejne "oczka". - Musimy się bronić w tej sprawie. Z tego co wiem, to powinna nas dotyczyć kara administracyjna, nie związkowa. Ewentualne walkowery oznaczałyby, że sprawa awansu do ekstraklasy mocno by się dla nas oddaliła - przyznaje Ryszard Komornicki, szkoleniowiec Górnika.
Wpadka Widzewa. Tylko remis z Górnikiem Łęczna - czytaj tutaj »
- 42 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
19 głosów
-
Ekspertyza niekorzystna dla Górnika! Będą walko...
adam81w
07.11.09, 00:54
Oby decyzja nie była dla nas niekorzystna. Wg mnie to byłoby nie fair karać klub.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Gapowicz to zwykły złodziej. Pasażerowie ...
- Dziesięć aut zderzyło się na autostradzie ...
- Kobieta urodziła dziecko i spaliła je w piecu
- Wielkie wyburzenia w Katowicach. Co za ...
- Obok autostrady A4 wyrośnie nowy biurowiec
- Kolejne osiedle w Dolinie Trzech Stawów. ...
- Potrzebna wizja lokalna w sprawie Madzi

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter



