Napastnik Zagłębia klęczał i prosił o koniec
19.11.2011
, aktualizacja: 19.11.2011 20:13
Sosnowiczanie zakończyli tegoroczne rozgrywki cenną wygraną w Kaliszu. Jak bardzo zmieni się zespół w przerwie zimowej?
ZOBACZ TAKŻE
- Zagłębie w końcu zwycięskie (19-11-11, 15:36)
- Ostatnia szansa Zagłębia, żeby nie zimować na dnie (19-11-11, 10:19)
Zagłębie powinno stanąć na głowie, żeby zatrzymać Rafała Jankowskiego. 26-letni napastnik pozyskany przed sezonem z Kutna strzelił jesienią 13 bramek - najwięcej w drugiej lidze. W Kaliszu trafił dwa razy, ale w końcówce drżał o wynik tak bardzo, że aż klęknął przy ławce rezerwowych i prosił o koniec spotkania. Warto dodać, że zawodnik wybiegł na boisko, chociaż był po chorobie i antybiotykach.
Trudno też wyobrazić sobie zespół z Sosnowca bez Patryka Stefańskiego i Adama Mójty. Pierwszy może wrócić do Ruchu, z którego jest wypożyczony. Drugi już wpadł w oko zdecydowanie lepszym klubom. Lewym obrońcą ma się interesować nawet Górnik Zabrze.
Prezes Leszek Baczyński podczas spotkania z sosnowieckimi radnymi stwierdził, że drużynie potrzeba dwóch, trzech piłkarzy, którzy pociągną grę. Tych zespół może zyskać, gdy kontuzje wyleczą Marcin Lachowski (na Ludowym plotkuje się też, że zimą może rozstać się z Zagłębiem), Łukasz Wijas czy Tomasz Łuczywek.
Trudno też wyobrazić sobie zespół z Sosnowca bez Patryka Stefańskiego i Adama Mójty. Pierwszy może wrócić do Ruchu, z którego jest wypożyczony. Drugi już wpadł w oko zdecydowanie lepszym klubom. Lewym obrońcą ma się interesować nawet Górnik Zabrze.
Prezes Leszek Baczyński podczas spotkania z sosnowieckimi radnymi stwierdził, że drużynie potrzeba dwóch, trzech piłkarzy, którzy pociągną grę. Tych zespół może zyskać, gdy kontuzje wyleczą Marcin Lachowski (na Ludowym plotkuje się też, że zimą może rozstać się z Zagłębiem), Łukasz Wijas czy Tomasz Łuczywek.
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


