Ruch do GKS-u: Za piłkarzy trzeba płacić
16.11.2011
, aktualizacja: 16.11.2011 12:15
Informowaliśmy, że Piotr Mandrysz, trener tyskiego zespołu nie wyobraża sobie drużyny bez piłkarzy wypożyczonych z Ruchu. Na Cichej nie widzą przeszkód, ale pod pewnymi warunkami
ZOBACZ TAKŻE
- Piłkarzy z Tychów czeka najtrudniejszy wyjazd (19-11-11, 10:05)
W drugoligowcu gra dziś czterech piłkarzy z Chorzowa: Paweł Lesik, Mateusz Struski, Bartłomiej Babiarz i Marcin Sobczak. Niebiescy cenią sobie współpracę z tyskim klubem, ale uważają, że dalsze wypożyczanie piłkarzy mija się z celem. Z naszych informacji wynika, że Ruch do takiego interesu jeszcze dokłada, współfinansując utrzymanie swoich zawodników w Tychach.
- Na pewno usiądziemy z GKS-em do rozmów na temat przyszłości tej czwórki. Tyski klub musi się jasno określić czy jest zainteresowany ich transferami. Dalsze wypożyczenie byłoby błędem. Musimy zacząć odzyskiwać pieniądze, które w nich zainwestowaliśmy - podkreśla Dariusz Smagorowicz, główny udziałowiec niebieskiej spółki.
- Na pewno usiądziemy z GKS-em do rozmów na temat przyszłości tej czwórki. Tyski klub musi się jasno określić czy jest zainteresowany ich transferami. Dalsze wypożyczenie byłoby błędem. Musimy zacząć odzyskiwać pieniądze, które w nich zainwestowaliśmy - podkreśla Dariusz Smagorowicz, główny udziałowiec niebieskiej spółki.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


