Trener Bytovii po meczu z GKS-em Tychy: Dziękujemy za lekcję

tod
12.11.2011 , aktualizacja: 12.11.2011 15:47
A A A Drukuj
Piotr Mandrysz Fot. Dominik Gajda / Agencja Gazeta Piotr Mandrysz
- Do tej pory wygrywaliśmy wszystkie mecze w Jaworznie, w których obejmowaliśmy prowadzenie. Tym razem stało się inaczej - zauważył trener Piotr Mandrysz.
- Nie jestem zadowolony z remisu. Wyrównujący gol był trochę przypadkowy. Liczyłem wtedy, że to my dołożymy drugie trafienie. Bytovia jest znana z tego, że strzela dużo bramek po stałych fragmentach gry. To się niestety sprawdziło - podsumował Mandrysz.

Waldemar Walkusz, szkoleniowiec Bytovii dziękował tyszanom za lekcję z początku sezonu. - Dobrze zapamiętaliśmy porażkę 0:4 na własnym boisku. GKS uczył nas drugoligowej piłki. Przed meczem byłbym zadowolony z remisu, ale teraz żałuję, że nie mamy kompletu punktów. GKS uratował w końcówce bramkarz. Mieliśmy trzy stuprocentowe okazje - podkreślał Walkusz, który stwierdził, że Bartłomiej Babiarz powinien "wylecieć" z boiska już w pierwszej połowie. - Grał agresywnie, prowokował - opisywał. - Kolejne kartki należały się też zawodnikom Bytovii - ripostował Mandrysz.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos