Bramkarz GKS-u Tychy rozczarowany remisem z Bytovią

tod
12.11.2011 , aktualizacja: 12.11.2011 15:38
A A A Drukuj
Bramkarz Mateusz Struski w meczu GKS-u Tychy z Miedzią Legnica Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta Bramkarz Mateusz Struski w meczu GKS-u Tychy z Miedzią Legnica
Mateusz Struski w końcówce meczu uchronił swój zespół od porażki. - Pełnia szczęścia byłaby wtedy, gdybym zachował czyste konto - podkreślał zawodnik.
- Z przebiegu meczu można powiedzieć, że remis jest sprawiedliwym wynikiem. Szkoda, że nie podwyższyliśmy prowadzenia, bo wtedy już by nas nie doszli. Czerwona kartka dla Bartka Babiarza sprawiła, że w końcówce broniliśmy już remisu. Było ciężko, ale skończyło się szczęśliwie - podsumował Struski, który był jednak rozczarowany podziałem punktów. - Szkoda straconego gola. Byłem zasłonięty. Niewiele widziałem - żałował.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos