Dziesięciu przegranych na Stadionie Ludowym

tod
05.11.2011 , aktualizacja: 05.11.2011 16:40
A A A Drukuj
Tym razem piłkarze Zagłębia nie mieli powodów do radości Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta Tym razem piłkarze Zagłębia nie mieli powodów do radości
Nieodpowiedzialne zachowanie Piotra Zielińskiego, pomocnika drużyny z Sosnowca kosztowało Zagłębie grę w osłabieniu, a w konsekwencji porażkę.
ZOBACZ TAKŻE
Sosnowiczanie zakończyli tegoroczne granie na Stadionie Ludowym porażką z Elaną Toruń. Niestety, była to ich druga przegrana z rzędu na własnym boisku.

Elana była faworytem, ale na jej wygraną mocno zapracowali też gospodarze. Od 38. minuty Zagłębie grało w osłabieniu po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce dla Zielińskiego. 21-letni piłkarz pozyskany przed sezonem z Karpat Krosno zachował się nieodpowiedzialnie, gdyż za drugim razem faulował w niegroźnej sytuacji na środku boiska.

Dziesięciu piłkarzy z Sosnowca walczyło dzielnie. Na początku drugiej połowy, po strzale Adriana Marka gospodarzom udało się doprowadzić do wyrównania. Po raz kolejny wielkim atutem Zagłębia były stałe fragmenty gry wykonywane przez Adama Mójtę (zanotował na swoim koncie koleją asystę).

Zagłębie Sosnowiec 1 (0)

Elana Toruń 2 (1)

Bramki: 0:1 Mikołajczak (44.), 1:1 Marek (50.), 1:2 Sędziak (62.)

Zagłębie: Wieczorek - Ryndak, Marek Ż, Jarczyk, Mójta - Domański (46. Strojek), Zieliński Ż CZ (38.), Białek (67. Madej), Cyganek, (67. Sierczyński), Stefański - Jankowski.

Elana: Osiński - Bartkiewicz, Czarnecki, Więckowski (87.Lewandowski), Wróbel Ż - Grudzień Ż (56. Kikowski), Mądrzejewski, Świderek, Młodzieniak (80. Zamiatowski) - Mikołajczak Ż (46. Sędziak), Mania.

Sędziował: Paweł Płoskonka (Tarnów).

Widzów: 1 000.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów