W Katowicach szkolne podręczniki będą za kaucją?

Przemysław Jedlecki
29.08.2011 , aktualizacja: 29.08.2011 17:19
A A A Drukuj
Katowiczanie chcą namówić radnych, by zgodzili się na utworzenie w mieście wypożyczalni podręczników. Podpisy pod projektem uchwały zaczną zbierać we wrześniu.
Alicja gacek (z prawej) z córką Karoliną
Fot. Bartlomiej Barczyk / Agencja Gazeta
Alicja gacek (z prawej) z córką Karoliną
Jeśli ten plan się powiedzie, to uchwała w tej sprawie będzie drugą w historii miasta, którą napisali sami mieszkańcy. Pierwsza dotyczyła programu "Nas troje i więcej", dzięki któremu wielodzietne rodziny mają tańsze bilety wstępu m.in. na baseny i do teatru.

Teraz zamierzenie jest równie ambitne. Powód jest prosty: ceny nowych podręczników mocno nadwyrężają domowe budżety wielodzietnych rodzin.

Alicja Gacek, mama czwórki dzieci, obliczyła, że na każdą ze swych pociech musi co roku wydać co najmniej 300-400 zł. A przecież oprócz książek potrzeba jeszcze zeszytów, butów na zmianę i masy innych rzeczy. Właśnie dlatego razem z innymi osobami w podobnej sytuacji namawia władze Katowic do założenia wypożyczalni podręczników. Działać ma ona na prostych zasadach. Za wypożyczenie na początku roku szkolnego wpłacałoby się kaucję, a na koniec, przy zwrocie, dostawałoby się ją z powrotem.

- Oczywiście, miasto musiałoby kupić potrzebne książki, a nauczyciele zrezygnować z częstych zmian podręczników, ale myślę, że wielu z nich zrozumie nasz problem - mówi pani Alicja.

Żeby radni zajęli się tym pomysłem, inicjatorzy muszą zebrać co najmniej 2 tys. podpisów z poparciem. Pomoc w ich zbieraniu obiecało już stowarzyszenie Bona Fides. - To bardzo fajny pomysł, a Katowice mają szansę pokazać, że są miastem przyjaznym rodzinom. Poprosiliśmy już jednego z prawników, który zna się na prawie samorządowym, by napisał projekt uchwały - dodaje Grzegorz Wójkowski, szef Bona Fides.

A co na to radni? Magdalena Wieczorek z komisji edukacji uważa, że pomysł jest ciekawy. - Pracuję w szkole, wiem, ile trzeba wydać na książki, więc na pewno będę za tą zmianą - obiecuje. - Zdaję sobie sprawę, że niektóre podręczniki, np. do nauki języków obcych, podczas nauki są zapisywane przez uczniów, więc ich raczej nie da się wypożyczać. Ale i tak przynajmniej część wydatków odpadnie - mówi radna.

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów