Poseł SLD odchodzi z Sejmu. Ma dość hucp

pj
2011-07-08 , aktualizacja: 08.07.2011 12:47
A A A Drukuj
Wacław Martyniuk Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Wacław Martyniuk
Wacław Martyniuk, poseł SLD z Gliwic ogłosił, że nie będzie ponownie kandydował do Sejmu. Mówi, że ma dość politycznych hucp i happeningów. - Inaczej wyobrażam sobie politykę - mówi
Martyniuk był posłem od 1991 roku. Jesienią miał ponownie kandydować w okręgu gliwickim z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Przyznaje, że partyjni koledzy zaoferowali mu dopiero szóste miejsce, ale jednocześnie przekonuje, że to nie miało żadnego wpływu na jego decyzję. - Nawet się nie interesowałem tym, jak powstaje lista. Od dłuższego czasu narastała we mnie niechęć do dalszego uczestnictwa w polityce - mówi.

Martyniuk wyjaśnia, że czuje się politykiem starej daty. - Zależy mi na jakości polityki. Gdy widzę niektóre zachowania posłów takich, jak np. inteligentny przecież Ludwik Dorn, który wzywa do wtykania polskich flag w wizerunek jednego z dziennikarzy, czy posłanki PO Lidii Staroń, która walcząc o sprawy spółdzielców sprowadza do Sejmu ludzi skutych łańcuchami, to zaczynam się zastanawiać, gdzie jestem. Doszedłem do wniosku, że to nie jest już miejsce dla mnie - mówi.

Zapewnia, że nie zamierza kandydować także do Senatu. - W polityce zostanę tylko duchem. Na emeryturę też się nie wybieram. Kończę rozmowy w sprawie pracy - dodaje.

Martyniuk nie ukrywa, że do dziś nie może odżałować jednej błędnej decyzji. Odmówił wejścia w skład komisji, która pracowała w latach 90. nad nową konstytucją. - Nie chciałem, ponieważ nie jestem prawnikiem. Dziś wiem, że dużo na tym straciłem. Jednocześnie z konstytucją z 1997 roku wiąże się jedna rzecz, z której jestem najbardziej dumny - mówi. To on zaproponował, żeby przed referendum projekt nowej konstytucji wysłać każdemu Polakowi. - Dzięki temu każdy mógł ją przeczytać, zanim podjął decyzję - mówi.

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    51 głosów