Oficer CBŚ powiesił się przed prokuraturą

Marcin Pietraszewski
2011-06-10 , aktualizacja: 10.06.2011 14:52
A A A Drukuj
CBŚ Fot. Policja CBŚ
Policja wyjaśnia okoliczności śmierci jednego z najlepszych agentów katowickiego Centralnego Biura Śledczego, którego ciało znaleziono w zaroślach w pobliżu Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. - Wszystko wskazuje na to, że popełnił samobójstwo - twierdzą śledczy
Wiszące na drzewie ciało mężczyzny znaleźli w czwartek 14-letni chłopcy bawiący się w zaroślach w pobliżu Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Oni też przez komórkę wezwali Straż Miejską. Przybyli na miejsce funkcjonariusze znaleźli przy denacie legitymację Centralnego Biura Śledczego. Powiadomiona o sprawie policja ogłosiła alarm. - Zachodziło podejrzenie, że ta śmierć może być zemstą gangsterów - mówi jeden z oficerów śląskiej policji.

Przybyły na miejsce patolog stwierdził jednak, że najprawdopodobniej podinspektor CBŚ popełnił samobójstwo wieszając się na pasku. Pewność będzie miał w poniedziałek, po wynikach sekcji zwłok. Na miejscu tragedii pojawili się najwyżsi rangą oficerowie CBŚ w Katowicach. Nikt nie potrafił odpowiedzieć, dlaczego oficer targnął się na swoje życie. Nie znaleziono przy nim listu pożegnalnego.

Zmarły agent w policji pracował od 20 lat. Był najlepszym agentem CBŚ zajmującym się zwalczaniem przestępczości narkotykowej w naszym regionie. W ciągu kilku ostatnich lat przeprowadził kilkanaście operacji przejęcia dużych transportów środków odurzających. W tym roku w uznaniu za zasługi podniesiono mu dodatki służbowe. - To był prawdziwy glina, nikt z nas nie wie, co się stało - mówili nam w piątek koledzy podinspektora.

Oficer osierocił dwójkę dzieci.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów