Ośrodek narciarski w Szczyrku sprzedany za 13,7 mln zł
2011-04-14
, aktualizacja: 14.04.2011 15:24
Prezes Szczyrkowskiego Ośrodka Narciarskiego Stanisław Richter i prezes Gliwckiej Agencji Turystycznej Marcin Kędracki
Spółka założona przez właścicieli gruntów pod wyciągami kupiła ośrodek Czyrna Solisko w Szczyrku. Prywatyzacja największej w Polsce stacji narciarskiej była wyczekiwana od lat. Teraz wszyscy czekają na nowe kolejki linowe i unowocześnione trasy
ZOBACZ TAKŻE
- Wyciągi w Szczyrku wreszcie na sprzedaż (08-03-11, 23:40)
- Kolejka w Czyrnej-Solisku najwcześniej za rok (07-09-11, 23:26)
- Ośrodek narciarski na Pilsku na sprzedaż za 16,5 mln zł (16-08-11, 21:21)
- Szczyrk chce mieć aquapark, więc sprzedaje działkę (14-06-11, 22:29)
- Pilsko idzie pod młotek. Cena wywoławcza 15 mln zł (14-06-11, 13:12)
- Szczyrk będzie miał rynek i bulwary (12-05-11, 23:55)
- Obwodnica zamknęła dojazd do basenu (27-04-11, 13:16)
- W Szczyrku wypoczniesz i znajdziesz skarb (23-04-11, 11:41)
- Kibice będą parkować gdzie popadnie? Ludzie się boją (21-04-11, 18:27)
- Kończą się przeglądy beskidzkich kolejek linowych (20-04-11, 13:34)
- Rewitalizacja na medal w Żywcu i Górkach Wielkich (19-04-11, 15:26)
- Na drogę z Bielska do Krakowa jeszcze trzeba poczekać (18-04-11, 17:11)
- Mieszkańcy Szczyrku mają dość. Nie chcą być skansenem (10-02-11, 17:41)
Publiczna licytacja Ośrodka Narciarskiego Czyrna Solisko odbyła się dzisiaj w kancelarii notarialnej w Bielsku-Białej. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami stanął do niej tylko jeden inwestor, który złożył ofertę nabycia ośrodka. To spółka Szczyrkowski Ośrodek Narciarski, skupiająca właścicieli gruntów pod tamtejszymi wyciągami.
- Wszystko przebiegło szybko i gładko. Spółka potwierdziła chęć nabycia ośrodka za cenę wywoławczą, czyli 13,7 mln zł i będzie jego nowym właścicielem - mówi "Gazecie" Marcin Kędracki, prezes Gliwickiej Agencji Turystycznej, która sprzedała ośrodek. - W ten sposób sukcesem zakończyło się to, czego wiele osób domagało się od dawna. Możemy oczekiwać wreszcie lepszych czasów dla ośrodka - dodaje prezes.
Teraz do spełnienia pozostały tylko formalności. Nowy właściciel musi wpłacić należność a do podpisania aktu notarialnego dojdzie prawdopodobnie 28 kwietnia. Potem ośrodek zostanie przekazany w nowe ręce.
O konieczności prywatyzacji należącego do Skarbu Państwa ośrodka w Szczyrku mówiło się od lat. W ostatnim czasie do tego największego w Polsce ośrodka przylgnęło hasło "narciarski skansen". Narciarze, których systematycznie ubywało, narzekali na stare orczyki i część tras bez sztucznego naśnieżania. Przez kilka lat w Polskę płynęły informacje o konfliktach GAT-u z właścicielami gruntów, które prowadziły do unieruchomienia wyciągów. Mieszkańcy i przedsiębiorcy ze Szczyrku, którzy wraz z odpływem narciarzy tracili nadzieję na zarobek, zorganizowali w lutym demonstrację, na której domagali się zmian.
Choć sprzedaż ośrodka Ministerstwo Skarbu zapowiadało wielokrotnie, kończyło się na słowach. Sprawa nabrała tempa dopiero w ostatnich miesiącach. Prezes GAT-u tłumaczył, że spółka chce sprzedać ośrodek, bo nie ma pieniędzy na nowe inwestycje, które są jedynym ratunkiem dla ośrodka. Nawet zaś gdyby miała, nie mogłaby inwestować w sytuacji, gdzie właściciele części gruntów mogą w każdej chwili zablokować działanie ośrodka.
Wieść o sprzedaży wywołała radość w Szczyrku. - Bardzo się cieszymy, że po tylu latach oczekiwań wreszcie doszło do prywatyzacji tego ośrodka. Mamy wielką nadzieję, że będzie to przełom dla naszego miasta. Sprzedaż była bowiem koniecznym warunkiem do rozpoczęcia wyczekiwanych inwestycji a na nowe kolejki i unowocześnione trasy czekają tutaj wszyscy. Na nowym właścicielu będzie teraz spoczywać wielka presja ale wszyscy wierzymy, że po to kupił ośrodek aby do modernizować a nie czekać na zupełną klęskę - mówi Sabina Bugaj, szefowa Miejskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Informacji.
Jakie plany ma nowy właściciel? Stanisław Richter, prezes spółki Szczyrkowski Ośrodek Narciarski mówi, że jej celem jest zupełna odmiana oblicza stacji, ale zajmie to kilka lat. - Założyliśmy, że przez najbliższe 6-7 lat dywidenda ze spółki w ogóle nie będzie wypłacana bo wszystko będzie przeznaczane na inwestycje - mówi Richter.
W pierwszej kolejności, do następnej zimy, ma zostać gruntownie zmodernizowane sztuczne naśnieżanie. Pojawi się ono na trasach w Czyrnej, gdzie teraz armatek nie ma. Naśnieżane będą też miejsca pod orczykami, gdzie do tej pory były problemy z wyjeżdżaniem ze względu na brak odpowiedniej ilości śniegu. - Jeżeli zdążymy, chcemy też dokończyć rozpoczętą przez GAT budowę kolejki krzesełkowej na Hali Pośredniej - mówi Richter.
Przed sezonem 2012/2013 ma powstać kolejka krzesełkowa z Soliska na Halę Skrzyczeńską. W kolejnych planach są dwie kolejki z Czyrnej - na Halę Skrzyczeńską oraz na Małe Skrzyczne. Spółka myśli też o nowej kolejce linowej wzdłuż popularnej Golgoty, ale to będzie się wiązało z budową nowej, lżejszej trasy w tym rejonie. Jest też pomysł umożliwienia narciarzom dojazdu na sąsiedni ośrodek COS-u na Skrzycznem.
- Wszystko przebiegło szybko i gładko. Spółka potwierdziła chęć nabycia ośrodka za cenę wywoławczą, czyli 13,7 mln zł i będzie jego nowym właścicielem - mówi "Gazecie" Marcin Kędracki, prezes Gliwickiej Agencji Turystycznej, która sprzedała ośrodek. - W ten sposób sukcesem zakończyło się to, czego wiele osób domagało się od dawna. Możemy oczekiwać wreszcie lepszych czasów dla ośrodka - dodaje prezes.
Teraz do spełnienia pozostały tylko formalności. Nowy właściciel musi wpłacić należność a do podpisania aktu notarialnego dojdzie prawdopodobnie 28 kwietnia. Potem ośrodek zostanie przekazany w nowe ręce.
O konieczności prywatyzacji należącego do Skarbu Państwa ośrodka w Szczyrku mówiło się od lat. W ostatnim czasie do tego największego w Polsce ośrodka przylgnęło hasło "narciarski skansen". Narciarze, których systematycznie ubywało, narzekali na stare orczyki i część tras bez sztucznego naśnieżania. Przez kilka lat w Polskę płynęły informacje o konfliktach GAT-u z właścicielami gruntów, które prowadziły do unieruchomienia wyciągów. Mieszkańcy i przedsiębiorcy ze Szczyrku, którzy wraz z odpływem narciarzy tracili nadzieję na zarobek, zorganizowali w lutym demonstrację, na której domagali się zmian.
Choć sprzedaż ośrodka Ministerstwo Skarbu zapowiadało wielokrotnie, kończyło się na słowach. Sprawa nabrała tempa dopiero w ostatnich miesiącach. Prezes GAT-u tłumaczył, że spółka chce sprzedać ośrodek, bo nie ma pieniędzy na nowe inwestycje, które są jedynym ratunkiem dla ośrodka. Nawet zaś gdyby miała, nie mogłaby inwestować w sytuacji, gdzie właściciele części gruntów mogą w każdej chwili zablokować działanie ośrodka.
Wieść o sprzedaży wywołała radość w Szczyrku. - Bardzo się cieszymy, że po tylu latach oczekiwań wreszcie doszło do prywatyzacji tego ośrodka. Mamy wielką nadzieję, że będzie to przełom dla naszego miasta. Sprzedaż była bowiem koniecznym warunkiem do rozpoczęcia wyczekiwanych inwestycji a na nowe kolejki i unowocześnione trasy czekają tutaj wszyscy. Na nowym właścicielu będzie teraz spoczywać wielka presja ale wszyscy wierzymy, że po to kupił ośrodek aby do modernizować a nie czekać na zupełną klęskę - mówi Sabina Bugaj, szefowa Miejskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Informacji.
Jakie plany ma nowy właściciel? Stanisław Richter, prezes spółki Szczyrkowski Ośrodek Narciarski mówi, że jej celem jest zupełna odmiana oblicza stacji, ale zajmie to kilka lat. - Założyliśmy, że przez najbliższe 6-7 lat dywidenda ze spółki w ogóle nie będzie wypłacana bo wszystko będzie przeznaczane na inwestycje - mówi Richter.
W pierwszej kolejności, do następnej zimy, ma zostać gruntownie zmodernizowane sztuczne naśnieżanie. Pojawi się ono na trasach w Czyrnej, gdzie teraz armatek nie ma. Naśnieżane będą też miejsca pod orczykami, gdzie do tej pory były problemy z wyjeżdżaniem ze względu na brak odpowiedniej ilości śniegu. - Jeżeli zdążymy, chcemy też dokończyć rozpoczętą przez GAT budowę kolejki krzesełkowej na Hali Pośredniej - mówi Richter.
Przed sezonem 2012/2013 ma powstać kolejka krzesełkowa z Soliska na Halę Skrzyczeńską. W kolejnych planach są dwie kolejki z Czyrnej - na Halę Skrzyczeńską oraz na Małe Skrzyczne. Spółka myśli też o nowej kolejce linowej wzdłuż popularnej Golgoty, ale to będzie się wiązało z budową nowej, lżejszej trasy w tym rejonie. Jest też pomysł umożliwienia narciarzom dojazdu na sąsiedni ośrodek COS-u na Skrzycznem.
- 23 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
27 głosów
-
No i dobrze, jeszcze COS sprywatyzować, bo to
ivrp
14.04.11, 20:40
jeszcze większy skansen komuny niż GAT. Od lat już tam nie jeżdżę żeby się nie wk.....»
-
Hola hola,panie Richter,kupiłem
amg53
15.04.11, 07:06
godzinę po tym jak pan kupiłeś GON,działki od górali.Działki idą w poprzek tras,mają powierzchnię od 100 do 500m2.ja tam bede sadził truskawki i w dópie mam pańskie wyciągi..., zobaczymy »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

