W końcu skatepark przy pomniku powstanie

Iwona Sobczyk
2011-03-29 , aktualizacja: 29.03.2011 10:49
A A A Drukuj
Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego
Zaczęły się prace przy budowie skateparku przy katowickim pomniku Trudu Górniczego. Skaterzy zabiegali o to od lat.
Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego
Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego
Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego
Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego
Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego
Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego
Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego
Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Katowice. Początek prac przed pomnikiem Trudu Górniczego
Cztery lata temu rozeszła się wieść, że działkę, na której stoi pomnik, miasto chce przeznaczyć pod inwestycje. Ktoś uznał, że dla wizerunku Katowic najlepiej będzie pomnik przenieść, a na jego miejscu postawić elegancki biurowiec. Urzędnicy nie wiedzieli wtedy jeszcze, że to miejsce ma już gospodarzy. Pomnik już wtedy był mekką skaterów, którzy ściągali tutaj nawet zza oceanu. Drugiego miejsca o takich warunkach i klimacie podobno w naszym kraju nie ma.

Deskorolkarze postanowili przekonać miasto do zmiany decyzji. - Petycję w tej sprawie podpisało pięć czy sześć tysięcy osób. Zanieśliśmy ją prezydentowi - opowiada Krzysztof Kotarba, który razem z Pawłem Krężelem prowadził rozmowy z miastem. W końcu prezydent uległ namowom i zgodził się, by teren wokół pomnika przeznaczyć na skatepark. Skaterzy zostali zaproszeni do współpracy przy projektowaniu.

Teraz plan wcielany jest w życie. Prace przy pomniku trwają od kilku dni. - To nie będzie typowy skatepark z wielkimi rampami. Chcemy, żeby nadal to był przede wszystkim pomnik - mówi Kotarba. Za całą atrakcję starczy im parę murków. Nie ma po co okraszać dodatkowymi urządzeniami miejsca, które i tak znakomicie funkcjonuje.

W planach są: poszerzenie placu, odnowienie pomnika, zamontowanie oświetlenia i wymiana popękanej granitowej nawierzchni. - Być może część materiału uda się odzyskać. Nowa nawierzchnia będzie wykonana z ciętego i polerowanego granitu oraz odpowiedniej jakości betonu niestwarzającego problemów jeżdżącym - mówi Mieczysław Wołosz, dyrektor katowickiego Zakładu Zieleni Miejskiej.

Prace potrwają do września. Koszt inwestycji to około 2,3 mln zł.

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów