Zwolennik godki rozprawia się z mitami

Przemysław Jedlecki
2011-02-22 , aktualizacja: 22.02.2011 00:04
A A A Drukuj
Rafał Adamus, główny orędownik uznania godki za język regionalny, odpowiada na argumenty przeciwników takiego rozwiązania. Nazywa je mitami i po kolei obala.
Rafał Adamus, lider stowarzyszenia Pro Loquela Silesiana
Fot. Marta Błażejowska / AG
Rafał Adamus, lider stowarzyszenia Pro Loquela Silesiana
SONDAŻ
Który z mitów jest najbardziej bezsensowny?

1
2
3
4
5
6
7
8

Adamus, lider stowarzyszenia Pro Loquela Silesiana, wystąpił po tym, jak poseł Marek Plura odniósł pierwszy sukces w staraniach o umieszczenie godki na liście języków regionalnych. W poniedziałek podczas konferencji z okazji Światowego Dnia Języka Ojczystego opowiadał uradowany o tym, jak wspólna komisja rządu i mniejszości narodowych wycofała się z krytyki starań Ślązaków. Cieszy się też Adamus, którego do pasji doprowadzają stwierdzenia, że godka to tylko gwara, a nie język. - Ślązacy są twardzi i cierpliwi, ale wszystko ma swoje granice - mówi Adamus. Nie chce nikogo pokazywać palcem ani publicznie piętnować. Zamiast tego ułożył listę ośmiu mitów i fałszów na temat godki.

1. Większość przedstawicieli środowiska naukowego sprzeciwia się uznaniu mowy śląskiej za język.

- Od trzech lat mamy sześć niezależnych opinii naukowców, którzy popierają nasze starania. W mediach wypowiada się przeciw naszej propozycji tylko kilka osób - mówi Adamus. Starania o śląski jako język regionalny poparli m.in.: prof. Jolanta Tambor z Uniwersytetu Śląskiego, dr Elżbieta Sekuła z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, dr Tomasz Wicherkiewicz z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, dr Tomasz Kamusella z Uniwersytetu Opolskiego oraz ks. dr Jerzy Dadaczyński, związany z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

2. O statusie "dialekt czy język" powinni decydować naukowcy, a nie politycy.

Adamus: - To półprawda. To posłowie decydują, który etnolekt otrzyma formalny status języka, a który nie. Język to również pojęcia prawno-polityczne.

3. Kodyfikacja mowy śląskiej doprowadzi do powstania sztucznego języka.

Adamus: - Dbamy o zachowanie różnic w lokalnych odmianach śląskiego. Mamy zamiar chronić te, jeśli chodzi o gramatykę i słownictwo.

4. Kodyfikacja zantagonizuje Ślązaków z różnych części regionu.

- W pracach nad kodyfikacją biorą udział osoby z różnych rejonów Śląska. Różnice zdań to nie powód do kłótni, ale do znalezienia kompromisu i uszanowania różnic - odpowiada Adamus.

5. Nie ma powodu, by Polacy płacili za fanaberie Ślązaków.

Adamus: - Wydatki na wsparcie mowy śląskiej jako języka regionalnego na pewno nie przekroczą ilości podatków, które jej użytkownicy co roku płacą państwu. O jakich pieniądzach mówimy? Kaszubi na dbanie o swój język co roku dostają z budżetu ok. 50 mln zł.

6. Ślązacy nie potrafią pisać w swoim języku, mogą tylko mówić.

- Tak może powiedzieć tylko ktoś, kto nie dostrzegł wielu książek, tego, co się dzieje od kilku lat w internecie i na forach internetowych. Doszło nawet do tego, że to sami internauci zastanawiali się, jak pisać po śląsku. Powstało kilkanaście ortografii, i to niezależnie od siebie - mówi Adamus.

7. Znajomość słownictwa i zasad gramatycznych uczestników konkursów gwary to dowód na to, że śląska mowa jest w dobrej kondycji.

Adamus: - To bzdura, w konkursach bierze udział najwyżej kilkaset osób, często od lat tych samych. Młodzi ludzie znają mowę śląską oraz gorzej.

8. Nie ma śląskiego słownictwa naukowego i urzędowego, a to dowód na to, że śląski nie może być językiem.

- Tylko 184 języki świata spośród 6 tys. istniejących mają naukowe słownictwo. Idąc tym tokiem rozumowania, tylko 3 proc. języków mogłoby być tak nazywane - kpi Adamus.

Plura przypomina, że podczas spisu powszechnego w 2002 ponad 60 tys. osób zadeklarowało, że śląski to ich język domowy. - Śląski to język. Chcemy zmienić prawo po to, by państwo polskie się nim zaopiekowało, żeby można było uczyć go w szkole - dodał. W poniedziałek zaprezentowano książkę Mirosława Syniawy "Ślabikorz niy dlo bajtli, albo lekcyje ślonskij godki". - Dla nas to nie jest tylko jakiś dialekt. To element naszej tożsamości, o który staramy się dbać - mówi Syniawa.

Który z mitów jest najbardziej bezsensowny? Zagłosujcie w naszej sondzie

Podziel się

  • 125 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    34 głosy