Ulica, która straszy pod Superjednostką.
2011-01-25
, aktualizacja: 25.01.2011 16:57
Mieszkańcy największego katowickiego bloku - Superjednostki - wpadli w panikę, gdy z najnowszego numeru spółdzielczej gazetki dowiedzieli się, że miasto planuje zbudować im pod oknami "dwupasmową ulicę Śródmiejską", a Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa uzgadnia z gminą szczegóły jej przebiegu i zabezpieczeń.
ZOBACZ TAKŻE
- Pomóż wyhodować neony na Superjednostce (19-12-10, 23:40)
- Katowicki gigant wreszcie wypiękniał (28-01-11, 16:25)
- Malują opętane Superjednostką (31-01-11, 23:38)
- Ogród na Superjednostce? Internautów pomysły na miasto (14-10-10, 12:16)
- Lampy przed Superjednostką wreszcie ponownie zaświecą (30-07-10, 23:45)
- Tajna rada Superjednostki: Gazeto, zaszkodziłaś spółdzielcom! (26-01-11, 23:52)
Na początku grudnia zarząd KSM i kierowniczka osiedla spotkali się z pełnomocnikiem prezydenta Katowic do spraw projektu przebudowy strefy rondo-rynek i przedstawicielami biura przebudowy. Trzy dni później Lech Malinowski, szef rady osiedla, ujawnił spółdzielcom, że w nadzwyczajnym trybie prezydium rady w ich imieniu opiniowało miejskie propozycje.
Ulica pobiegnie równolegle do bloku - od wjazdu z ul. Piotra Skargi do ul. Chorzowskiej, między Superjednostką a al. Korfantego, śladem pawilonów handlowych i Pałacu Ślubów, które przeznaczono do wyburzenia. Spółdzielcy zażądali, by ulicę od bloku oddzielał wysoki i przezroczysty ekran zakrzywiony półkoliście na górze. Ponieważ ich zdaniem i tak nie ochroni to 15 kondygnacji przed hałasem i spalinami, dodatkowo chcą, by miasto wymieniło na własny koszt wszystkie okna w bloku na dźwiękoszczelne. Żądają też pasów z sygnalizacją świetlną przez ul. Śródmiejską na wysokości klatki 20 oraz żeby gmina zapewniła mieszkańcom po niekomercyjnych cenach pulę miejsc parkingowych w podziemiach biurowców i sklepów, które mają w przyszłości wyrosnąć po sąsiedniej stronie ul. Śródmiejskiej. Malinowski poinformował spółdzielców, że w sytuacji, gdyby montaż ekranów był niemożliwy, rada wyraziła zgodę na wykonanie murków odgradzających Śródmiejską z jednoczesnymi nasadzeniami zieleni.
Lokatorzy o wszystkim przeczytali dopiero w styczniowym numerze gazetki KSM "Wspólne Sprawy". Wzburzeni zaczęli zbierać podpisy pod zbiorowym protestem. - To skandal, żeby kolejny pomysł prezydenta Katowic po cichu pozbawiał nas ostatnich kilku metrów wolnej przestrzeni pod Superjednostką. Za naszymi plecami toczą się konsultacje, o których dowiadujemy się zaskoczenia, nie jesteśmy pytani o zdanie! - mówią ludzie.
Dlaczego mieszkańcy nie wiedzą o ważnych uzgodnieniach, które ich dotyczą? Weronika Sikora, kierowniczka osiedla Superjednostka, która uczestniczyła w spotkaniu z władzami Katowic, odmawia rozmowy z "Gazetą". Anna Duch, rzeczniczka KSM, przypomina sobie rozmowy z miastem o przebudowie centrum, ale sądzi, że sprawa ul. Śródmiejskiej wynikła dopiero w ostatnich tygodniach.
- Dziwię się, że KSM jest naszym projektem zaskoczona, bo przedstawialiśmy go już wiele miesięcy temu i wcześniej nie zgłaszano zastrzeżeń. Nie wiem, dlaczego spółdzielnia obudziła się dopiero w grudniu. Nie rozumiem, dlaczego nazywają ulicę dwupasmówką. Nie róbmy z niej autostrady! - mówi Krzysztof Rogala, pełnomocnik prezydenta Katowic do spraw przebudowy. Uspokaja, że Śródmiejska, szeroka na 6-7 m, ma być gospodarczą drogą lokalną o znikomym ruchu, która obsłuży nie tylko projektowane nowe budynki, ale też samą Superjednostkę, do której dziś nie ma dobrego dojazdu. Pełnomocnik podkreśla, że ul. Śródmiejska jest tylko jednym z elementów projektu przebudowy centrum miasta. - Budowa na pewno nie rozpocznie się w tym roku, najpierw musimy uporać się z modernizacją torowisk tramwajowych oraz postawić most nad odkrytym fragmentem Rawy - mówi.
Mieszkańcy Superjednostki z ulgą: - I w tym jedyna nadzieja, że ul. Śródmiejska pozostanie tylko niewyraźnym planem, jak cała przebudowa centrum!
Ulica pobiegnie równolegle do bloku - od wjazdu z ul. Piotra Skargi do ul. Chorzowskiej, między Superjednostką a al. Korfantego, śladem pawilonów handlowych i Pałacu Ślubów, które przeznaczono do wyburzenia. Spółdzielcy zażądali, by ulicę od bloku oddzielał wysoki i przezroczysty ekran zakrzywiony półkoliście na górze. Ponieważ ich zdaniem i tak nie ochroni to 15 kondygnacji przed hałasem i spalinami, dodatkowo chcą, by miasto wymieniło na własny koszt wszystkie okna w bloku na dźwiękoszczelne. Żądają też pasów z sygnalizacją świetlną przez ul. Śródmiejską na wysokości klatki 20 oraz żeby gmina zapewniła mieszkańcom po niekomercyjnych cenach pulę miejsc parkingowych w podziemiach biurowców i sklepów, które mają w przyszłości wyrosnąć po sąsiedniej stronie ul. Śródmiejskiej. Malinowski poinformował spółdzielców, że w sytuacji, gdyby montaż ekranów był niemożliwy, rada wyraziła zgodę na wykonanie murków odgradzających Śródmiejską z jednoczesnymi nasadzeniami zieleni.
Lokatorzy o wszystkim przeczytali dopiero w styczniowym numerze gazetki KSM "Wspólne Sprawy". Wzburzeni zaczęli zbierać podpisy pod zbiorowym protestem. - To skandal, żeby kolejny pomysł prezydenta Katowic po cichu pozbawiał nas ostatnich kilku metrów wolnej przestrzeni pod Superjednostką. Za naszymi plecami toczą się konsultacje, o których dowiadujemy się zaskoczenia, nie jesteśmy pytani o zdanie! - mówią ludzie.
Dlaczego mieszkańcy nie wiedzą o ważnych uzgodnieniach, które ich dotyczą? Weronika Sikora, kierowniczka osiedla Superjednostka, która uczestniczyła w spotkaniu z władzami Katowic, odmawia rozmowy z "Gazetą". Anna Duch, rzeczniczka KSM, przypomina sobie rozmowy z miastem o przebudowie centrum, ale sądzi, że sprawa ul. Śródmiejskiej wynikła dopiero w ostatnich tygodniach.
- Dziwię się, że KSM jest naszym projektem zaskoczona, bo przedstawialiśmy go już wiele miesięcy temu i wcześniej nie zgłaszano zastrzeżeń. Nie wiem, dlaczego spółdzielnia obudziła się dopiero w grudniu. Nie rozumiem, dlaczego nazywają ulicę dwupasmówką. Nie róbmy z niej autostrady! - mówi Krzysztof Rogala, pełnomocnik prezydenta Katowic do spraw przebudowy. Uspokaja, że Śródmiejska, szeroka na 6-7 m, ma być gospodarczą drogą lokalną o znikomym ruchu, która obsłuży nie tylko projektowane nowe budynki, ale też samą Superjednostkę, do której dziś nie ma dobrego dojazdu. Pełnomocnik podkreśla, że ul. Śródmiejska jest tylko jednym z elementów projektu przebudowy centrum miasta. - Budowa na pewno nie rozpocznie się w tym roku, najpierw musimy uporać się z modernizacją torowisk tramwajowych oraz postawić most nad odkrytym fragmentem Rawy - mówi.
Mieszkańcy Superjednostki z ulgą: - I w tym jedyna nadzieja, że ul. Śródmiejska pozostanie tylko niewyraźnym planem, jak cała przebudowa centrum!
- 41 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
18 głosów
-
Ulica, która straszy pod Superjednostką.
gofrrr
25.01.11, 17:55
Centrum potrzebuje gruntownej przebudowy, a superjednostka, niestety, ale leży w tej ścisłej części. Jest mi szkoda jej mieszkańców, jeżeli, jak twierdzą, decyzje podejmuje się za ich »
-
Centrum Katowic
c-64
25.01.11, 19:38
to nie ośrodek wypoczynkowy na Mazurach. Mieszkańcy superjednostki powinni to wiedzieć. W centrum dużego miasta nie może znajdować się łąka do wypasu piesków.»
-
Ulica, która straszy pod Superjednostką.
art_102
26.01.11, 00:00
Zgadzam sie z tymi, co mówią, ze to nie Mazury, ze ulica potrzebna, itp. - to w końcu nic odkrywczego, wiadomo od lat, ze centrum to jeden wielki burdel. Ale nie powinno być zgody »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




więcej zdjęć