Burzymy. Neinver zawiązał spółkę z Meyer Bergman

Jacek Madeja, Współpraca Iwona Sobczyk
2010-12-20 , aktualizacja: 20.12.2010 21:09
A A A Drukuj
Dworzec PKP w Katowicach dwa dni przed początkiem wyburzania kielichów Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta Dworzec PKP w Katowicach dwa dni przed początkiem wyburzania kielichów
Maszyny gotowe do rozbiórki hali dworca czekają już na zamkniętym pl. Szewczyka. Termin zbiegł się z informacją o tym, że Neinver znalazł właśnie partnera do przedsięwzięcia wartego 200 mln euro.
Resztki estakady przed dworcem w Katowicach
Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Resztki estakady przed dworcem w Katowicach
Wizualizacja Galerii Katowickiej
fot. materiały prasowe Neinver
Wizualizacja Galerii Katowickiej
Roboty wyburzeniowe hali dworca zgodnie z planem mają się rozpocząć jutro. Z betonowymi stropami, ścianami i unikatowymi kielichami rozprawią się dwie największe w swojej klasie koparki wyburzeniowe. Ramiona maszyn (zasięg większej z nich wynosi 27 metrów) są zakończone specjalnymi nożycami tnąco-kruszącymi. Koparki od góry będą odcinać konstrukcję, która później dodatkowo zostanie rozdrobniona w specjalnej kruszarce. Same prace rozbiórkowe zajmą około dwóch miesięcy. Pasażerowie z nowego dworca będą mogli skorzystać w maju 2012 roku.

Wraz z rozpoczęciem prac w internetowych portalach pojawiła się informacja, że spółka Neinver znalazła partnera do realizacji inwestycji. Jest nim Meyer Bergman, spółka, która zajmuje się inwestowaniem w nieruchomości i zarządzaniem nimi. Firma, która główną siedzibę ma w Londynie, informuje, że 13 grudnia podpisała z Neinverem porozumienie o wspólnym przedsięwzięciu dotyczącym budowy galerii handlowej i nowego dworca. Komunikat mówi o "równym partnerstwie" w wartym 200 mln euro przedsięwzięciu (cała inwestycja ma kosztować 240 mln euro). Na internetowych forach od razu zaroiło się od podejrzeń, że rozpoczęcie prac budowlanych przeciągało się, bo Neinver nie miał pieniędzy na budowę.

Łukasz Kurpiewski, rzecznik prasowy PKP, przypomina, że inwestycję prowadzi spółka Galeria Katowicka, którą zawiązały wspólnie Neinver i polskie koleje. - Pojawienie się spółki Meyer Bergman niczego nie zmienia. To zwykłe biznesowe relacje, czasem niezrozumiałe dla laików. Najważniejsze, że termin realizacji inwestycji się nie zmieni - ucina Kurpiewski. Zapewnia, że nowy dworzec zostanie otwarty w maju 2012 roku, a galeria handlowa w drugim kwartale 2013 roku.

Podejrzeń internautów nie chce też komentować Monika Olejnik-Okuniewska z Neinvera. - Wciąż jesteśmy głównym inwestorem, który jest odpowiedzialny za finansowanie całego przedsięwzięcia. Meyer Bergman został naszym partnerem - wyjaśnia, ale nie chce zdradzić, jakie są udziały londyńskiej spółki w inwestycji. - To tajemnica handlowa. Przebudowa dworca będzie realizowana zgodnie z wcześniejszym harmonogramem i zobowiązaniami. Dotyczy to również odtworzenia kielichów katowickiego dworca - dodaje.

Nowa data otwarcia galerii handlowej jest o pół roku późniejsza niż początkowo zakładana. Na internetowej witrynie inwestycji jako data otwarcia Galerii Katowickiej wciąż widnieje ostatni kwartał 2012 roku. - Inwestycja nie jest opóźniona. Przesunie się jedynie termin otwarcia centrum handlowego - przekonuje Olejnik-Okuniewska.

Przebudowa dworca PKP w Katowicach: Czytaj bieżącą relację



Podziel się

  • 20 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

  • To ciekawe - wygrała firma, która nie miała kasy art_102 24.12.10, 11:36

    na wykonanie prac. Bo, ze jej nie miała to pewne, skoro prace zaczęły sie dopiero po znalezieniu wspólnika, które to wydarzenie z taką radością wszem i wobec jest ogłaszane. Więc jak do tego»