Kielichy dworca będą przerobione na żwirek
2010-12-18
, aktualizacja: 18.12.2010 01:58
Pogromcy betonowych kielichów, dwie potężne koparki wyburzeniowe i kruszarka, przyjadą w poniedziałek. Dwa miesiące później po unikatowej hali dworca nie będzie już śladu.
ZOBACZ TAKŻE
- Fuszerka pod peronem czwartym (21-12-10, 23:58)
- Burzymy. Neinver zawiązał spółkę z Meyer Bergman (20-12-10, 21:05)
- Budowa dworca PKP w Katowicach. Zobacz relację (10-03-10, 13:38)
- Zmian na placu Szewczyka pilnuje kamera (14-12-10, 13:45)
- Nowy dworzec PKP za trzy lata. Zobacz zdjęcia i wideo (23-07-09, 15:49)
Prace przy rozbiórce hali dworca rozpoczęły się na początku grudnia. Na pierwszy ogień poszła estakada. Po schodach od strony ul. 3 Maja i trzech pierwszych przęsłach nie ma już śladu. W czwartek rozpoczął się demontaż ostatnich dwóch przęseł i fragmentu przylegającego do hali dworca.
Ostatnie przygotowanie do wyburzenia trwają też w dworcowej hali. Robotnicy rozbierają opuszczone kioski i stragany, a kształt betonowych kielichów dokumentuje specjalnie wynajęta firma geodezyjna. Geodeci wykorzystują do tego laserowy skaner, dzięki któremu stworzą wierny trójwymiarowy obraz kielichów. Przeskanowali już wszystkie 16 kielichów z zewnątrz, a wczoraj laserowym skanerem mierzyli je od środka. Pracę musieli jednak przerwać, bo dla czułego urządzenia temperatura była zbyt niska. - Komputerowy obraz, który w ten sposób powstanie, pozwoli nam opracować precyzyjny projekt wykonawczy nowych kielichów. Kształt "grzyba" będzie taki sam, ale nowe kielichy będą nieco wyższe - mówi Paweł Prochwicz, dyrektor południowego oddziału firmy Strabag.
Rozbiórka rozpocznie się w przyszłym tygodniu. Przeprowadzi ją krakowska firma Trans-Ziem, która specjalizuje się w wyburzeniach. W poniedziałek do Katowic przyjadą dwie ogromne koparki wyburzeniowe, jedne z największych tego rodzaju maszyn w swojej klasie, i kruszarka. Prace rozpoczną się w połowie tygodnia.
- Wszystko odbędzie się zgodnie z projektem wyburzeniowym zatwierdzonym przez konstruktora. Dla laika, z uwagi na kształt konstrukcji, może to wyglądać na trudną operację, ale dla budowlańców to standardowa rzecz. Sprawę załatwią gąsienicowe koparki najcięższego typu, które zamiast łyżki mają nożyce hydrauliczne z końcówką tnąco-kruszącą - wyjaśnia Prochwicz.
Hydrauliczne nożyce kawałek po kawałku będą cięły konstrukcję hali - stropy, słupy i ściany zewnętrzne. Reszty dokona kruszarka. - Oddzieli pręty zbrojeniowe od betonu i przemiele go na drobne kamyki - dodaje Prochwicz.
Prace przy rozbiórce hali wraz z fundamentami potrwają około dwóch miesięcy. Później rozpocznie się budowa centrum handlowego, nowego dworca kolejowego i autobusowego, które mają zostać otwarte w 2012 roku.
Ostatnie przygotowanie do wyburzenia trwają też w dworcowej hali. Robotnicy rozbierają opuszczone kioski i stragany, a kształt betonowych kielichów dokumentuje specjalnie wynajęta firma geodezyjna. Geodeci wykorzystują do tego laserowy skaner, dzięki któremu stworzą wierny trójwymiarowy obraz kielichów. Przeskanowali już wszystkie 16 kielichów z zewnątrz, a wczoraj laserowym skanerem mierzyli je od środka. Pracę musieli jednak przerwać, bo dla czułego urządzenia temperatura była zbyt niska. - Komputerowy obraz, który w ten sposób powstanie, pozwoli nam opracować precyzyjny projekt wykonawczy nowych kielichów. Kształt "grzyba" będzie taki sam, ale nowe kielichy będą nieco wyższe - mówi Paweł Prochwicz, dyrektor południowego oddziału firmy Strabag.
Rozbiórka rozpocznie się w przyszłym tygodniu. Przeprowadzi ją krakowska firma Trans-Ziem, która specjalizuje się w wyburzeniach. W poniedziałek do Katowic przyjadą dwie ogromne koparki wyburzeniowe, jedne z największych tego rodzaju maszyn w swojej klasie, i kruszarka. Prace rozpoczną się w połowie tygodnia.
- Wszystko odbędzie się zgodnie z projektem wyburzeniowym zatwierdzonym przez konstruktora. Dla laika, z uwagi na kształt konstrukcji, może to wyglądać na trudną operację, ale dla budowlańców to standardowa rzecz. Sprawę załatwią gąsienicowe koparki najcięższego typu, które zamiast łyżki mają nożyce hydrauliczne z końcówką tnąco-kruszącą - wyjaśnia Prochwicz.
Hydrauliczne nożyce kawałek po kawałku będą cięły konstrukcję hali - stropy, słupy i ściany zewnętrzne. Reszty dokona kruszarka. - Oddzieli pręty zbrojeniowe od betonu i przemiele go na drobne kamyki - dodaje Prochwicz.
Prace przy rozbiórce hali wraz z fundamentami potrwają około dwóch miesięcy. Później rozpocznie się budowa centrum handlowego, nowego dworca kolejowego i autobusowego, które mają zostać otwarte w 2012 roku.
- 109 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
36 głosów
-
Kielichy dworca będą przerobione na żwirek
gagapapa
18.12.10, 23:22
Do akwariów przekazać ten żwirek! Ryby czekają!»
-
Kielichy dworca będą przerobione na żwirek
adam81w
19.12.10, 15:29
Moim zdaniem te nowe CH tam nie pasuje.»
-
Domielic do zwirka troche kosci Gierka
snowbird1
22.12.10, 02:13
bedzie pelny brutalizm lat 70'tych.»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter





więcej zdjęć