Otwarto połowę autostrady A1 z Bełku do Świerklan

Tomasz Głogowski
2010-12-15 , aktualizacja: 15.12.2010 22:01
A A A Drukuj
Kierowcy od środy mogą już korzystać z fragmentu autostrady A1 z Bełku do węzła Rowień (7,5 km). Reszta tego odcinka - do węzła w Świerklanach - oddana zostanie dopiero na wiosnę przyszłego roku.
SERWISY
Do ostatniej chwili drogowcy załatwiali wszystkie formalności i jeszcze w środę rano wcale nie było pewne, że kierowcy będą mogli korzystać z nowego fragmentu A1. Ostatecznie jednak się udało i autostrada została otwarta wieczorem. Na razie tylko 7,5-kilometrowy fragment z Bełku do węzła Rowień. Pozostały odcinek - do węzła w Świerklanach - musi poczekać na oddanie aż do wiosny.

Drogowcy tłumaczą, że wszystkiemu winna jest powódź, która wiosną i latem wstrzymała prace budowlane, oraz ostra zima, która przyszła za szybko. - Prace od węzła Bełk do węzła Świerklany będą kontynuowane do połowy maja przyszłego roku - potwierdza Dorota Marzyńska, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach.

Z nowego fragmentu A1 cieszą się przede wszystkim mieszkańcy Żor i okolicznych miejscowości, którzy studiują albo pracują w Katowicach. Do tej pory musieli korzystać z zatłoczonej "wiślanki".

Budowę autostrady A1 z Bełku do Świerklan (14 km) rozpoczęto w sierpniu 2008 roku. Kontrakt miał zakończyć się w listopadzie tego roku, ale ze względu na wspomniane już trudności zostanie przedłużony do maja 2011 roku. Budujące autostradę konsorcjum firm Strabag i Heilit-Woerner nie zostanie prawdopodobnie obciążone karami umownymi, bo GDDKiA uznaje, że powódź była "siłą wyższą".

14-kilometrowy odcinek Bełk - Świerklany będzie kosztował 1,1 mld zł. Prócz jezdni powstaną dwa węzły ze stacjami poboru opłat (Rowień i Świerklany), dwa miejsca obsługi podróżnych oraz 24 mosty i wiadukty.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów