Kobieta uwarzyła w domu piwo, browar je wyprodukował

fe
2010-10-25 , aktualizacja: 26.10.2010 13:32
A A A Drukuj
Bracki Browar Zamkowy w Cieszynie skończył warzenie piwa, które wymyśliła Dorota Chrapek z Pogwizdowa. To najlepsze w tym roku domowe piwo w Polsce.
Pogwizdów. Dorota Chrapek ze zwycięskim piwem belgijskim jasnym
Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta
Pogwizdów. Dorota Chrapek ze zwycięskim piwem belgijskim jasnym
Co roku w czasie odbywającego się w Żywcu festiwalu Birofilia jurorzy wybierają najlepsze piwo domowe. W tym roku najlepsze okazało się piwo uwarzone w stylu Belgian Pale, napój o słodowym smaku i wyczuwalnym delikatnym aromacie kwiatów. Lekkie piwo, które świetnie pasuje np. do obiadu. Po raz pierwszy w historii konkursu zwyciężyła kobieta, Dorota Chrapek z Pogwizdowa na Śląsku Cieszyńskim. Pokonała aż 174 rywali.

Skąd u pani Doroty zamiłowanie do piwa? Studiowała technologię żywienia i miała praktyki w browarze, potem przez jakiś czas pracowała w tej branży. - Ale przede wszystkim ja po prostu bardzo lubię piwo - śmieje się.

W nagrodę Bracki Browar Zamkowy uwarzył 800 hektolitrów piwa według jej receptury. 6 grudnia limitowana seria pod nazwą Brackie Belgijskie Pale trafi do sprzedaży.

Dorota Chrapek nadzorowała produkcję. Najpierw jednak trzeba było zakupić niezbędne składniki. - Trzy słody przyjechały z Niemiec, jeden z Polski, a dwa rodzaje chmielu z Wielkiej Brytanii, choć pochodzenie jednego z nich jest niemieckie, drugiego zaś słoweńskie. Najwięcej trudności sprawiło sprowadzenie drożdży - specjalny szczep przyleciał ze Stanów Zjednoczonych. Istniało duże ryzyko, że nie zdążymy - mówi Janusz Konieczny, dyrektor Brackiego Browaru Zamkowego.

Ale wszystko się udało. Teraz trwa ostatni etap produkcji piwa: leżakowanie. Potrwa do końca listopada.

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów