Jest porozumienie. Górnicy z Kompanii nie zastrajkują
2010-09-17
, aktualizacja: 17.09.2010 23:34
Czerwiec 2010. Protest górników przed budynkiem Kompanii Węglowej. Górnicy nie chcą zamknięcia kopalni Halemba-Wirek
Nie będzie strajku w Kompanii Węglowej. Związkowcy triumfują.
ZOBACZ TAKŻE
- Górniczy protest będzie miał charakter "kroczący" (06-09-10, 20:54)
- Kompania Węglowa do górników z kijem i marchewką (01-09-10, 22:59)
- Kompania ostrzega górników: strajk będzie nielegalny (25-08-10, 21:25)
- Górniku, doceń, że nie wylatujesz na bruk. Mentalny PRL (18-08-10, 22:30)
SERWISY
W piątek późnym wieczorem po morderczych negocjacjach zarząd Kompanii Węglowej podpisał porozumienie z przedstawicielami 13 central związkowych. Dzięki temu udało się uniknąć zaplanowanego na poniedziałek strajku 4 godzinnego oraz protestów, które miały odbyć się w także w październiku. Związkowcy wywalczyli 3 proc. podwyżki dla górników oraz gwarancje zatrudnienia dla pracowników dołowych i zakładów przeróbki do 2015 roku. - To były bardzo wyczerpujące negocjacje, ale porozumienie satysfakcjonuje obie strony - zapewnia Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej i dodaje, że w przypadku strajku firma straciłaby około 160 mln zł przychodów.
Ustalono, że w Kompanii obowiązywać będzie stara strategia dla firmy ważna do 2015 roku. Nowa strategia, które wzbudzała tyle emocji m. in. z powodu planów wstrzymanie wydobycia w kopalni Halemba-Wirek, ograniczenia zatrudnienia o 17 tys. osób oraz stopniowego zmniejszanie wydobycie węgla będzie dalej negocjowana, ale już przy udziale związkowców. - Jestem przekonany, że to otwiera szansę przed kopalnią Halemba, która pokaże jeszcze na co ją stać i będzie tak samo dobra jak Bogdanka. Choć dziś brzmi to jak żart, jest to możliwe - przekonuje Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników.
Ustalono także, że wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w firmie będzie uzależniony do sytuacji ekonomicznej Kompanii. Ma to zapobiec sytuacji, że górnicy upomną się o podwyżki w sytuacji, gdy spółka będzie przynosić straty.
Na końcówce negocjacji być może zaważył fakt, że odbywały się w cieniu afery węglowej. Katowicka prokuratura apelacyjna w ostatnich dniach postawiła zarzuty korupcyjne kilkunastu menadżerom górniczym, w tym szefowi Kompanii Węglowej Mirosławowi K. Nie wziął on udział we wczorajszych negocjacjach.
Porozumienie kończy też spór zbiorowy w KW.
Ustalono, że w Kompanii obowiązywać będzie stara strategia dla firmy ważna do 2015 roku. Nowa strategia, które wzbudzała tyle emocji m. in. z powodu planów wstrzymanie wydobycia w kopalni Halemba-Wirek, ograniczenia zatrudnienia o 17 tys. osób oraz stopniowego zmniejszanie wydobycie węgla będzie dalej negocjowana, ale już przy udziale związkowców. - Jestem przekonany, że to otwiera szansę przed kopalnią Halemba, która pokaże jeszcze na co ją stać i będzie tak samo dobra jak Bogdanka. Choć dziś brzmi to jak żart, jest to możliwe - przekonuje Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników.
Ustalono także, że wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w firmie będzie uzależniony do sytuacji ekonomicznej Kompanii. Ma to zapobiec sytuacji, że górnicy upomną się o podwyżki w sytuacji, gdy spółka będzie przynosić straty.
Na końcówce negocjacji być może zaważył fakt, że odbywały się w cieniu afery węglowej. Katowicka prokuratura apelacyjna w ostatnich dniach postawiła zarzuty korupcyjne kilkunastu menadżerom górniczym, w tym szefowi Kompanii Węglowej Mirosławowi K. Nie wziął on udział we wczorajszych negocjacjach.
Porozumienie kończy też spór zbiorowy w KW.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

