Salowe na weekend zostają w Urzędzie Miasta
2010-09-17
, aktualizacja: 17.09.2010 18:50
Weekend w budynku Urzędzie Miasta w Dąbrowie Górniczej, a w poniedziałek zaostrzenie akcji. Takie plany mają salowe, które od 7 września okupując urząd walczą o zachowanie warunków pracy.
ZOBACZ TAKŻE
- Protest salowych: prezydent to struś i smyk (28-09-10, 15:38)
Kobiety na razie nie chcą zdradzać na czym miałoby polegać zaostrzenie protestu. Wiadomo jednak, że prowadzony pod szyldem "Solidarności" protest wesprą związkowcy z innych branż. - W poniedziałek rano zdecydujemy w jaki sposób będziemy protestować - mówi Elżbieta Żuchowicz z "Solidarności". Salowe powtarzają, że w spór z pracodawcą powinien się włączyć prezydent miasta.
- To on jest on jest organem założycielskim szpitala i to on zdecydował o wyłączeniu nas ze struktur szpitala - mówią .
Od kilku lat kobiet nie zatrudnia już Szpital Specjalistyczny, lecz prywatna firma Aspen. Jednak ostatni przetarg na sprzątanie w szpitalu wygrała inna firma - Naprzód. Salowe chcą, żeby nowy pracodawca przejął je na niezmienionych warunkach, czyli z umowami na czas nieokreślony. Spółdzielnia Naprzód zaoferowała salowym jedynie dwuletnie umowy o pracę.
- To on jest on jest organem założycielskim szpitala i to on zdecydował o wyłączeniu nas ze struktur szpitala - mówią .
Od kilku lat kobiet nie zatrudnia już Szpital Specjalistyczny, lecz prywatna firma Aspen. Jednak ostatni przetarg na sprzątanie w szpitalu wygrała inna firma - Naprzód. Salowe chcą, żeby nowy pracodawca przejął je na niezmienionych warunkach, czyli z umowami na czas nieokreślony. Spółdzielnia Naprzód zaoferowała salowym jedynie dwuletnie umowy o pracę.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

