Salowe wciąż okupują urząd. Kiedy koniec konfliktu?
2010-09-08
, aktualizacja: 09.09.2010 11:20
Salowe zostały zamknięte w sali konferencyjnej na dachu dąbrowskiego magistratu. Mogą z niej wyjść tylko na dach budynku
Salowe z Szpitala Specjalistycznego w Dąbrowie Górniczej nadal okupują urząd miejski. Środowe próby rozwiązania konfliktu nie przyniosły żadnych rezultatów
ZOBACZ TAKŻE
- Szpital jak tratwa. Salowe uparcie koczują w urzędzie (18-09-10, 12:41)
- Salowe zdesperowane. Okupacja gabinetu prezydenta (16-09-10, 01:08)
- Protestujące salowe uwięzione na dachu urzędu miasta (07-09-10, 22:11)
SERWISY
Salowe spędziły noc uwięzione na dachu dąbrowskiego magistratu. Miały nadzieję, że ich protest skłoni firmę Naprzód do udzielenia im gwarancji zatrudnienia, jakich się domagają. Nic z tego. Przedstawiciel firmy w trakcie rozmów niespodziewanie oświadczył, że nie ma pełnomocnictw do podejmowania jakichkolwiek decyzji. Rozmowy natychmiast zerwano. - Z naszej strony przybyło kilku ekspertów, szefowa sekretariatu ochrony zdrowia w regionie, a oni tak nas potraktowali. To totalne lekceważenie - mówi Elżbieta Zuchowicz, przewodnicząca Solidarności w dąbrowskim szpitalu.
"S" broni salowych od sześciu lat. Wtedy przestał zatrudniać je szpital a przejęła prywatna firma usługowa Aspen. Teraz kolejny przetarg na sprzątanie szpitala wygrała jednak inna firma - Naprzód. Salowe chcą by nowy pracodawca przejął je na niezmienionych warunkach, czyli chcą umowy o pracę na czas nieokreślony i pensji minimalnej. Tymczasem Naprzód chce salowym dać umowy tylko na trzy lata. - W dodatku nie gwarantuje w ogóle, że wszystkie je przyjmie do pracy - mówi Zuchowicz.
We wtorek odbyły się pierwsze rozmowy w urzędzie miejskim. W porozumieniu mieli pomóc radni. "Wbrew naszym oczekiwaniom stało się areną eskalacji żądań związków zawodowych i niezadowolonych pracowników firmy Aspen" - napisał w oświadczeniu Marcin Bazylak, rzecznik prezydenta miasta.
Rozmowy zostały zerwane. Według informacji Gazety, zbuntowane salowe zdecydowały, że w proteście będą okupować budynek miasta. W odwecie zamknięto je w sali konferencyjnej, z której miały wyjście na dachu budynku. Strażnicy bronili do nich dostępu. Nie mogli się z nimi skontaktować ani radni, ani dziennikarze.
Bazylak oburza się. "Salowe nie znajdowały się na dachu urzędu, a na tarasie przylegającym do Sali Posiedzeń Komisji Rady Miejskiej w Dąbrowie Górniczej, w którą postanowiły okupować i nie zostały też tam "uwięzione" - wyszły tam protestować." - napisał w liście do Gazety.
Salowe chcą, żeby do rozmów włączył się prezydent miasta Zbigniew Podraza, były wiceminister zdrowia.
"S" broni salowych od sześciu lat. Wtedy przestał zatrudniać je szpital a przejęła prywatna firma usługowa Aspen. Teraz kolejny przetarg na sprzątanie szpitala wygrała jednak inna firma - Naprzód. Salowe chcą by nowy pracodawca przejął je na niezmienionych warunkach, czyli chcą umowy o pracę na czas nieokreślony i pensji minimalnej. Tymczasem Naprzód chce salowym dać umowy tylko na trzy lata. - W dodatku nie gwarantuje w ogóle, że wszystkie je przyjmie do pracy - mówi Zuchowicz.
We wtorek odbyły się pierwsze rozmowy w urzędzie miejskim. W porozumieniu mieli pomóc radni. "Wbrew naszym oczekiwaniom stało się areną eskalacji żądań związków zawodowych i niezadowolonych pracowników firmy Aspen" - napisał w oświadczeniu Marcin Bazylak, rzecznik prezydenta miasta.
Rozmowy zostały zerwane. Według informacji Gazety, zbuntowane salowe zdecydowały, że w proteście będą okupować budynek miasta. W odwecie zamknięto je w sali konferencyjnej, z której miały wyjście na dachu budynku. Strażnicy bronili do nich dostępu. Nie mogli się z nimi skontaktować ani radni, ani dziennikarze.
Bazylak oburza się. "Salowe nie znajdowały się na dachu urzędu, a na tarasie przylegającym do Sali Posiedzeń Komisji Rady Miejskiej w Dąbrowie Górniczej, w którą postanowiły okupować i nie zostały też tam "uwięzione" - wyszły tam protestować." - napisał w liście do Gazety.
Salowe chcą, żeby do rozmów włączył się prezydent miasta Zbigniew Podraza, były wiceminister zdrowia.
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




więcej zdjęć