Wyburzyć przybudówkę na Mielęckiego może tylko minister

am
2010-09-08 , aktualizacja: 09.09.2010 11:58
A A A Drukuj
Mieszkańcy od lat proszą o zburzenie niszczejącej przybudówki Fot. Michał Włoszczyk / AG Mieszkańcy od lat proszą o zburzenie niszczejącej przybudówki
Mieszkańcy kamienicy przy ul. Mielęckiego 4 w Katowicach od lat proszą urzędników o rozebranie przybudówki na ich podwórku. To budynek po byłej piekarni, który od 12 lat niszczeje.
Mieszkańcy od lat proszą o zburzenie niszczejącej przybudówki
Fot. Michał Włoszczyk / AG
Mieszkańcy od lat proszą o zburzenie niszczejącej przybudówki
W kamienicy mieszka siedem rodzin, które zawiązały wspólnotę mieszkaniową. W budynku znajdowała się kiedyś piekarnia. Zajmowała też pomieszczenia przybudówki, w której piekarze mieszali mąkę. Mija już 12 lat, odkąd piekarnia zakończyła swą działalność.

- Od tamtej pory z przybudówki nikt nie korzysta. Budynek nie jest ogrzewany, ma przeciekający dach. Jest potwornie zagrzybiony. Nie trzeba być ekspertem, by stwierdzić, że jego stan techniczny jest fatalny - mówi prof. Stefan Pojda, jeden z lokatorów.

Od strony ulicy kamienica prezentuje się dobrze. Odnowiono jej fasadę. Kiedy jednak wejdzie się na podwórko, wizerunek nieruchomości psuje należąca do miasta przybudówka. W Komunalnym Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej usłyszeliśmy, że trzy lata temu wiceprezydent miasta zdecydowała się wystawić obiekt na sprzedaż.

- Kto chciałby kupić taką ruderę? Ulica Mielęckiego, tak jak sąsiadująca z nią ul. Mariacka, ma zostać eleganckim deptakiem. Dobrze będzie, jeśli przychodzący na nią ludzie nie będą zaglądać na naszą posesję, bo to zwykły wstyd - uważają lokatorzy.

Waldemar Bojarun, rzecznik magistratu, dodaje, że nawet jeśli nie uda się znaleźć nabywcy przybudówki, to i tak nie będzie można jej wyburzyć. - Ten obiekt wpisany jest do rejestru zabytków. O jego wyburzeniu nie może być mowy - mówi Bojarun.

Co mogą w takiej sytuacji zrobić mieszkańcy? - Zgodnie z przepisami obiekt z rejestru zabytków może wykreślić tylko i wyłącznie minister kultury i dziedzictwa narodowego. Obojętnie czy mówimy o oficynie, pałacu czy o zwykłej przybudówce. Minister może wykreślić zabytek z rejestru także na wniosek właściciela - mówi Katarzyna Limanowska z biura wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Chcą wyburzenia przybudówki. Pomóc może tylko m... holtze 09.09.10, 00:46

    co to za bzdury?niby dlaczego miasto nie mialoby znalezc chetnych na kupno tego obiektu?choc nieudacznicy z um pewnie ogloszenie wywiesza w piwnicy na mlynskiej a pozniej beda sie tlumaczyc »

  • rudera w rejestrze zabytków polsz 09.09.10, 09:38

    a dworzec i spodek nie...cóż, widocznie nikt nie posmarował łapy pani Klajmon by tego czegoś do rejestru nie wpisywała»