Wyburzyć przybudówkę na Mielęckiego może tylko minister
2010-09-08
, aktualizacja: 09.09.2010 11:58
Mieszkańcy kamienicy przy ul. Mielęckiego 4 w Katowicach od lat proszą urzędników o rozebranie przybudówki na ich podwórku. To budynek po byłej piekarni, który od 12 lat niszczeje.
ZOBACZ TAKŻE
- Rodziny wygrały w sądzie i dostaną mieszkania za darmo (12-08-10, 22:36)
- Osiedle socjalne się zapełnia, a sąsiedzi się boją (28-07-10, 16:32)
- Sprzedajesz mieszkanie? Musisz zapłacić spółdzielni (19-05-10, 21:45)
- "Chcesz za 5 lat mieszkać w slumsach? Załóż wspólnotę" (09-02-10, 21:11)
W kamienicy mieszka siedem rodzin, które zawiązały wspólnotę mieszkaniową. W budynku znajdowała się kiedyś piekarnia. Zajmowała też pomieszczenia przybudówki, w której piekarze mieszali mąkę. Mija już 12 lat, odkąd piekarnia zakończyła swą działalność.
- Od tamtej pory z przybudówki nikt nie korzysta. Budynek nie jest ogrzewany, ma przeciekający dach. Jest potwornie zagrzybiony. Nie trzeba być ekspertem, by stwierdzić, że jego stan techniczny jest fatalny - mówi prof. Stefan Pojda, jeden z lokatorów.
Od strony ulicy kamienica prezentuje się dobrze. Odnowiono jej fasadę. Kiedy jednak wejdzie się na podwórko, wizerunek nieruchomości psuje należąca do miasta przybudówka. W Komunalnym Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej usłyszeliśmy, że trzy lata temu wiceprezydent miasta zdecydowała się wystawić obiekt na sprzedaż.
- Kto chciałby kupić taką ruderę? Ulica Mielęckiego, tak jak sąsiadująca z nią ul. Mariacka, ma zostać eleganckim deptakiem. Dobrze będzie, jeśli przychodzący na nią ludzie nie będą zaglądać na naszą posesję, bo to zwykły wstyd - uważają lokatorzy.
Waldemar Bojarun, rzecznik magistratu, dodaje, że nawet jeśli nie uda się znaleźć nabywcy przybudówki, to i tak nie będzie można jej wyburzyć. - Ten obiekt wpisany jest do rejestru zabytków. O jego wyburzeniu nie może być mowy - mówi Bojarun.
Co mogą w takiej sytuacji zrobić mieszkańcy? - Zgodnie z przepisami obiekt z rejestru zabytków może wykreślić tylko i wyłącznie minister kultury i dziedzictwa narodowego. Obojętnie czy mówimy o oficynie, pałacu czy o zwykłej przybudówce. Minister może wykreślić zabytek z rejestru także na wniosek właściciela - mówi Katarzyna Limanowska z biura wojewódzkiego konserwatora zabytków.
- Od tamtej pory z przybudówki nikt nie korzysta. Budynek nie jest ogrzewany, ma przeciekający dach. Jest potwornie zagrzybiony. Nie trzeba być ekspertem, by stwierdzić, że jego stan techniczny jest fatalny - mówi prof. Stefan Pojda, jeden z lokatorów.
Od strony ulicy kamienica prezentuje się dobrze. Odnowiono jej fasadę. Kiedy jednak wejdzie się na podwórko, wizerunek nieruchomości psuje należąca do miasta przybudówka. W Komunalnym Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej usłyszeliśmy, że trzy lata temu wiceprezydent miasta zdecydowała się wystawić obiekt na sprzedaż.
- Kto chciałby kupić taką ruderę? Ulica Mielęckiego, tak jak sąsiadująca z nią ul. Mariacka, ma zostać eleganckim deptakiem. Dobrze będzie, jeśli przychodzący na nią ludzie nie będą zaglądać na naszą posesję, bo to zwykły wstyd - uważają lokatorzy.
Waldemar Bojarun, rzecznik magistratu, dodaje, że nawet jeśli nie uda się znaleźć nabywcy przybudówki, to i tak nie będzie można jej wyburzyć. - Ten obiekt wpisany jest do rejestru zabytków. O jego wyburzeniu nie może być mowy - mówi Bojarun.
Co mogą w takiej sytuacji zrobić mieszkańcy? - Zgodnie z przepisami obiekt z rejestru zabytków może wykreślić tylko i wyłącznie minister kultury i dziedzictwa narodowego. Obojętnie czy mówimy o oficynie, pałacu czy o zwykłej przybudówce. Minister może wykreślić zabytek z rejestru także na wniosek właściciela - mówi Katarzyna Limanowska z biura wojewódzkiego konserwatora zabytków.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Chcą wyburzenia przybudówki. Pomóc może tylko m...
holtze
09.09.10, 00:46
co to za bzdury?niby dlaczego miasto nie mialoby znalezc chetnych na kupno tego obiektu?choc nieudacznicy z um pewnie ogloszenie wywiesza w piwnicy na mlynskiej a pozniej beda sie tlumaczyc »
-
rudera w rejestrze zabytków
polsz
09.09.10, 09:38
a dworzec i spodek nie...cóż, widocznie nikt nie posmarował łapy pani Klajmon by tego czegoś do rejestru nie wpisywała»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




więcej zdjęć