34-latek śmiertelnie porażony w czasie próby kradzieży

purz, pap
2010-09-02 , aktualizacja: 02.09.2010 13:11
A A A Drukuj
Policja Fot. Daniel Adamski / AG Policja
W jednej ze stacji transformatorowych w Sosnowcu znaleziono zwłoki 34-latka. Według wstępnych ustaleń, mężczyzna został porażony prądem, gdy usiłował ukraść miedziane elementy stacji - poinformowała w czwartek policja.
Podkomisarz Paweł Warchoł z sosnowieckiej policji powiedział że o wypadku powiadomił znajomy 34-latka. Po porażeniu mężczyzny na miejsce udała się też ekipa firmy energetycznej, nastąpiła bowiem przerwa w dostawie prądu. Przy zwłokach w budynku stacji transformatorowej znaleziono narzędzia do rozkręcania elementów stacji i zdemontowane już metalowe części.

Ja mówi podkomisarz Warchoł, mężczyzna, który zginął, był już wcześniej notowany w policyjnych kartotekach. Nie chciał ujawnić, o jakiego rodzaju sprawy chodzi.

To kolejny w ostatnich miesiącach w regionie przypadek śmiertelnego porażenia prądem przy próbie kradzieży infrastruktury energetycznej. W połowie lipca w kanale kablowym rozdzielni energetycznej likwidowanej huty "Jedność" znaleziono zwłoki 17-latka z Siemianowic Ślaskich, który usiłował ukraść będący pod wysokim napięciem kabel energetyczny. Młody człowiek był wcześniej notowany przez policję m.in. za kradzieże i awantury.

W końcu maja śmiertelnie porażony prądem został 22-letni włamywacz, który usiłował okraść stację transformatorową w Katowicach Załężu. Gdy na miejsce dotarły odpowiednie służby, mężczyzna już nie żył. Włamywacz miał ze sobą sprzęt do odkręcania metalowych elementów transformatora.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy