Kompania Węglowa do górników z kijem i marchewką

Tomasz Głogowski
2010-09-01 , aktualizacja: 02.09.2010 01:18
A A A Drukuj
W ostatniej chwili przed referendum w sprawie strajku generalnego szefowie Kompanii Węglowej zdecydowali się wydać ponad 57 mln zł na podwyżki dla górników. Napisali też do nich apel z przypomnieniem, że strajk będzie nielegalny
Oficjalne wyniki głosowania górników będą znane w piątek nad ranem, ale referendum wydaje się być już przesądzone: większość górników z Kompanii Węglowej opowie się za strajkiem generalnym, bo strategia dla firmy na najbliższe pięć lat zawiera rewolucyjne zapisy. Już wstrzyma się wydobycie w kopalni Halemba-Wirek, a w 2012 roku w kopalni Rydułtowy-Anna. Firma chce zlikwidować 17 tys. miejsc pracy i stopniowo zmniejszać wydobycie węgla. Tymczasem związkowcy nie chcą słyszeć o zamykaniu kopalń i redukcji etatów czy obcinaniu wynagrodzeń. - Liczę na wysoką frekwencję i poparcie. Górnicy nie dadzą się kupić za "judaszowe srebrniki" - mówi Dominik Kolorz, szef górniczej "Solidarności".

"Judaszowe srebrniki" to 57,3 mln zł, które zarząd Kompanii przeznaczył we wtorek na tegoroczny fundusz płac. Na konta górników jeszcze w tym roku ma wpłynąć dodatkowe 700-900 zł. Zbigniew Madej, rzecznik KW: - Nie chodzi o kupowanie górników. To nie są "judaszowe srebrniki", tylko podwyżka, która była zapisana w planie.

Zdaniem związkowców pieniędzy będzie jednak zbyt mało nawet na wyrównanie tegorocznych braków w funduszu płac. - Skorzystają pracownicy trzech kopalń, czyli co dziesiąty. Reszta może nawet stracić w stosunku do zeszłego roku - przekonuje Kolorz.

Zarząd Kompanii jednak nie kapituluje. W odezwie do górników zaapelował, by nie dali się manipulować związkowcom. Jeden dzień postoju kopalń może kosztować spółkę 40 mln zł, a strajk generalny wpędzić w ogromne długi. Zarząd przypomina też, że referendum i ewentualny strajk są nielegalne. Organizatorów i uczestników spotkają konsekwencje prawne.

- O legalności strajku decyduje niezawisły sąd, a nie jacyś prawnicy. Zarząd chce zastraszyć ludzi, by nie wzięli udziału w referendum - odpowiadają związkowcy.

Głosowanie w referendum strajkowym rozpocznie się o szóstej rano i potrwa do drugiej w nocy. Górnicy będą wybierać też członków Rady Pracowniczej KW.

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy