Religia do kościoła. W szkołach niech uczą etyki

Anna Malinowska
2010-09-01 , aktualizacja: 01.09.2010 22:35
A A A Drukuj
Młodzi Socjaliści rozdawali zakładki do książek z hasłem Fot. Joanna Nowicka / Agencja Gazeta Młodzi Socjaliści rozdawali zakładki do książek z hasłem "Wolna szkoła! Religia do kościoła!".
Młodzi Socjaliści rozdawali w środę w Katowicach zakładki do książek z hasłem "Wolna szkoła! Religia do kościoła!". - Mamy prawo, które to reguluje. Trzeba tylko zadbać, żeby było respektowane - mówią
Ulotki rozdawano przed szkołami w kilkudziesięciu miastach w kraju. W Katowicach, przy III LO im. Adama Mickiewicza. - To nie walka z kościołem i religią, ale przypominanie, że żyjemy w państwie prawa. Wielu uczniów nie potrafi go egzekwować, wstydzą się lub zwyczajnie nie wiedzą, czego mogą się domagać. Kończyłam IV LO w Bytomiu i usłyszałam, że na religię mogę nie chodzić, pod warunkiem że przyniosę zaświadczenie od rodziców. Byłam pełnoletnia, więc szkoła nie mogła tego ode mnie żądać - mówi Aleksandra Zarzeczańska, młoda socjalistka.

Na zakładkach wypunktowano zapisy prawa dotyczące lekcji religii i etyki. Przed szkołą działacze przypominali też o czerwcowym wyroku trybunału w Strasburgu, który uznał, że brak możliwości wyboru w polskich szkołach etyki zamiast religii narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. - W naszej szkole etyka była i jest. Ja zgodnie ze swoimi przekonaniami uczę się religii. Zauważam jednak, że wielu uczniów przychodzi na lekcje religii, bo wygodniej być w większości - mówi Edyta Adamus, uczennica Mickiewicza.

Mateusz Pietranek, który uczy się religii, chętnie sięgnął po zakładkę. - Dam kolegom, którzy nie chodzą na religię. W mojej klasie są cztery takie osoby. Nie sądzę, żeby były dyskryminowane, ale może się im przydać - dodaje Mateusz.

Zdecydowana większość uczniów akcją Młodych Socjalistów nie była jednak zainteresowana. - Nie ma czego przypominać. Etyka w szkole jest. Podobnie mówią koledzy z innych ogólniaków. Ktoś tu chyba nakręca jakiś sztuczny problem - mówi Agnieszka Blachowska.

Ewa Chorąży, dyrektorka III LO, podkreśla, że uczniowie są świadomi swoich praw. - W tym roku więcej uczniów wybrało etykę. Mamy też nowego nauczyciela tego przedmiotu, co nie jest takie proste - dodaje Chorąży.

Anna Wietrzyk, rzeczniczka śląskiego kuratorium oświaty, potwierdza, że w regionie religii uczy 7788 nauczycieli, a etyki tylko 137. - Zgodnie z przepisami lekcje etyki trzeba zorganizować, jeśli w szkole zainteresowanie przedmiotem zgłosi się co najmniej siedmiu uczniów. Jeśli jest mniej, na czas religii szkoła musi im zapewnić opiekę - mówi Wietrzyk i dodaje, że kuratorium nie otrzymało ani jednej skargi na łamanie tych praw.

Podziel się

  • 21 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów