Bilety KZK GOP od środy będą dostępne przez komórkę
2010-08-29
, aktualizacja: 29.08.2010 16:44
Od 1 września również w KZK GOP będzie można kupować bilety przez komórkę. Na początek tylko jednorazowe, ale w przyszłości także okresowe, w tym najchętniej kupowane bilety miesięczne.
ZOBACZ TAKŻE
- Wygodna komunikacja? To nabijanie ludzi w butelkę (21-09-10, 16:30)
- Pasażerowie biją kierowców. "Szukanie taniej sensacji" (31-08-10, 22:31)
- Tego jeszcze nie było. Miliony na wypasione autobusy (28-08-10, 17:01)
- Katowice ożyją dzięki nocnej komunikacji. Od 1 września (22-08-10, 23:03)
- Pasażerowie wygrali z KZK GOP. Dziewiątka wróciła (09-08-10, 17:53)
- Flirt musiał się wykoleić, bo mamy zdezelowane tory (20-08-10, 12:14)
Komunikacyjny Związek Komunalny GOP dotrzymał słowa i od najbliższej środy wprowadza możliwość kupowania biletów przez telefon komórkowy. Warunkiem będzie rejestracja na stronie www.mobilet.pl, ściągnięcie aplikacji na telefon i wybranie formy płatności.
Wybraną kwotę będzie można następnie przelać na specjalne konto albo skorzystać z innej opcji - program po miesiącu automatycznie pobierze z konta "wyjeżdżoną" przez nas kwotę. Ceny biletów elektronicznych będą jak w kiosku, ale pasażer musi doliczyć kilkanaście groszy za połączenie internetowe. Trzeba też pamiętać, że akceptując regulamin, zgadzamy się pokazywać swój telefon kontrolerom biletów, którzy zjawią się w autobusie bądź tramwaju.
Początkowo przez komórkę będzie można kupować tylko bilety jednorazowe (w tym ulgowe), ale jak zapewniają w KZK GOP, jeżeli system się sprawdzi, oferta zostanie szybko rozszerzona na bilety okresowe, w tym miesięczne. - Chcemy najpierw zobaczyć jaka będzie popularność biletów na komórkę - przekonuje Anna Koteras z biura prasowego KZK GOP.
Nie jest jednak tajemnicą, że szefowie związku za sukces uznają już kilka tysięcy biletów sprzedanych przez telefon. Nową formę sprzedaży wprowadzono bowiem "dla świętego spokoju", by nie odstawać od Tychów i Jastrzębia, które w woj. śląskim jako pierwsze zdecydowały się na takie rozwiązanie. - To oferta skierowana przede wszystkim do ludzi młodych, którzy na co dzień posługują się komórką. Starsi pozostaną zapewne przy tradycyjnej formie kupowania biletów - mówi Koteras i dodaje, że w ciągu miesiąca KZK sprzedaje ponad 5 mln tradycyjnych biletów jednorazowych.
Z drugiej strony w KZK GOP przyznają, że nie mogą lekceważyć żadnej, nawet niszowej formy dystrybucji biletów, bo ich sprzedaż stanowią aż połowę wszystkich przychodów związku. W zeszłym roku budżet w KZK GOP wyniósł 481 mln zł, z czego połowa stanowiły dotacje z gmin, druga część to właśnie dochody ze sprzedaży biletów.
W Tychach z biletów komórkowych korzysta około tysiąca osób miesięcznie, czyli nieco więcej niż w Jastrzębiu, które taką możliwość wprowadziło 1 czerwca.
Wybraną kwotę będzie można następnie przelać na specjalne konto albo skorzystać z innej opcji - program po miesiącu automatycznie pobierze z konta "wyjeżdżoną" przez nas kwotę. Ceny biletów elektronicznych będą jak w kiosku, ale pasażer musi doliczyć kilkanaście groszy za połączenie internetowe. Trzeba też pamiętać, że akceptując regulamin, zgadzamy się pokazywać swój telefon kontrolerom biletów, którzy zjawią się w autobusie bądź tramwaju.
Początkowo przez komórkę będzie można kupować tylko bilety jednorazowe (w tym ulgowe), ale jak zapewniają w KZK GOP, jeżeli system się sprawdzi, oferta zostanie szybko rozszerzona na bilety okresowe, w tym miesięczne. - Chcemy najpierw zobaczyć jaka będzie popularność biletów na komórkę - przekonuje Anna Koteras z biura prasowego KZK GOP.
Nie jest jednak tajemnicą, że szefowie związku za sukces uznają już kilka tysięcy biletów sprzedanych przez telefon. Nową formę sprzedaży wprowadzono bowiem "dla świętego spokoju", by nie odstawać od Tychów i Jastrzębia, które w woj. śląskim jako pierwsze zdecydowały się na takie rozwiązanie. - To oferta skierowana przede wszystkim do ludzi młodych, którzy na co dzień posługują się komórką. Starsi pozostaną zapewne przy tradycyjnej formie kupowania biletów - mówi Koteras i dodaje, że w ciągu miesiąca KZK sprzedaje ponad 5 mln tradycyjnych biletów jednorazowych.
Z drugiej strony w KZK GOP przyznają, że nie mogą lekceważyć żadnej, nawet niszowej formy dystrybucji biletów, bo ich sprzedaż stanowią aż połowę wszystkich przychodów związku. W zeszłym roku budżet w KZK GOP wyniósł 481 mln zł, z czego połowa stanowiły dotacje z gmin, druga część to właśnie dochody ze sprzedaży biletów.
W Tychach z biletów komórkowych korzysta około tysiąca osób miesięcznie, czyli nieco więcej niż w Jastrzębiu, które taką możliwość wprowadziło 1 czerwca.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów




