Zdefraudował pieniądze mafii. Przestrzelili mu kolano

piet
2010-08-25 , aktualizacja: 25.08.2010 21:24
A A A Drukuj
Działający na Śląsku członkowie mafii pruszkowskiej płacili świadkom, aby ci składali korzystne zeznania. Kiedy wykryli, że wożący im pieniądze kurier je zdefraudował, przestrzelili mu kolano
Sprawa wyszła na jaw dzięki zeznaniom Roberta B., gangstera, który pomagał mafii pruszkowskiej robić interesy na Śląsku. Ujawnił on parę tajemnic gangu.

- Jedna z nich dotyczyła opłacania świadków oraz krwawych rozliczeń w tej sprawie - mówi prokurator Leszek Goławski, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, która wczoraj zakończyła śledztwo w tej sprawie.

Prokuratorzy wykryli, że zajmujący się na Śląsku nielegalną produkcją paliwa, wyłudzeniami margaryny i mebli oraz kradzieżami członkowie mafii pruszkowskiej korumpowali świadków, którzy składali przeciwko nim zeznania. Gotówkę zawoził im powiązany z mafią Leszek Z.

Gangsterzy dowiedzieli się jednak, że mężczyzna zdefraudował część otrzymanych pieniędzy. Odwiedzili go więc w domu i przestrzelili mu kolano. Zagrozili, że jeśli komuś o tym opowie, skończy w piachu.

Leszek Z. wezwał pogotowie, a lekarze zawiadomili policję o pacjencie z raną postrzałową. Podczas przesłuchania mężczyzna twierdził, że wyszedł na balkon i ktoś do niego strzelił z przejeżdżającego samochodu. Nie potrafił podać jego marki i koloru oraz rysopisu strzelca. Sprawę więc umorzono. Podjęto ją na nowo po zatrzymaniu Roberta B. Mający status świadka koronnego gangster zeznał, że był świadkiem postrzelenia Z., a jako sprawcę wskazał Marka B. - Specjaliści potwierdzili, że Z. został postrzelony z przyłożenia, a nie z dalszej odległości - mówi prok. Goławski.

W odrębnym śledztwie prokuratura bada wątek kupowania przez mafię zeznań świadków.

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Re: Zdefraudował pieniądze mafii. Przestrzelili m bopos 26.08.10, 08:04

    Gość portalu: Adam napisał(a): Śmiać się czy płakać ?Adam,Rób co tam sobie chcesz...Policja otrzymała zeznanie i musiała je sprawdzić, niezależnie czy wyglądało nawiarygodne czy też nie, w»