Pracownica skarbówki przez pięć lat okradała podatników
2010-08-22
, aktualizacja: 22.08.2010 21:15
Przez pięć lat 42-letnia pracownica chorzowskiego urzędu skarbowego zdefraudowała co najmniej kilkanaście tysięcy złotych.
ZOBACZ TAKŻE
- Ukradli pracodawcy pompę i zażądali 5000 zł okupu (23-08-10, 15:21)
- Kasjerka okradła katowicką uczelnię na 600 tys. zł (23-08-10, 11:44)
- Pracownica skarbówki ukradła 820 tys. Wydała na ciuchy i remont (04-07-10, 18:56)
- Pracownica okradła skarbówkę. Wykorzystała słabe punkty (21-03-10, 20:05)
- Pracownica skarbówki ukradła podatnikom 200 tys. zł (15-01-10, 22:35)
- Pracownica skarbówki ukradła 800 tys. złotych (10-06-09, 00:05)
Kobieta przelewała na konta innych osób niewielkie, zwykle kilkudziesięciozłotowe kwoty pochodzące z nadpłat chorzowskich podatników. Na razie policjanci wykryli, że na kilkadziesiąt różnych kont rozesłała w ten sposób kilkanaście tysięcy złotych. Ustalają teraz, kto jest właścicielem kont. Podejrzewają, że przynajmniej część z nich to znajomi urzędniczki.
To jednak najpewniej dopiero początek całej sprawy. Policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą badają teraz operacje z ostatnich pięciu lat. Mają do sprawdzenia jeszcze kilka tysięcy rachunków, z którymi urzędniczka mogła mieć w tym czasie kontakt. Do sprawdzenia mają jeszcze przelewy dokonane wcześniej. Kobieta pracuje w urzędzie od 20 lat. Policja zatrzymała ją w piątek. Postawiono jej zarzuty przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego i przywłaszczenia pieniędzy oraz zawieszono prawo do wykonywania funkcji publicznych. Grozi jej do 10 lat więzienia. Na poczet przyszłych kar zajęto jej mienie o wartości ok. 10 tys. zł.
To jednak najpewniej dopiero początek całej sprawy. Policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą badają teraz operacje z ostatnich pięciu lat. Mają do sprawdzenia jeszcze kilka tysięcy rachunków, z którymi urzędniczka mogła mieć w tym czasie kontakt. Do sprawdzenia mają jeszcze przelewy dokonane wcześniej. Kobieta pracuje w urzędzie od 20 lat. Policja zatrzymała ją w piątek. Postawiono jej zarzuty przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego i przywłaszczenia pieniędzy oraz zawieszono prawo do wykonywania funkcji publicznych. Grozi jej do 10 lat więzienia. Na poczet przyszłych kar zajęto jej mienie o wartości ok. 10 tys. zł.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

