Kobieta zleciła kradzież silnika. I ukradli jej auto
2010-08-18
, aktualizacja: 18.08.2010 12:48
Katowicka policja zatrzymała czterech złodziei, którzy od 22-letniej kobiety przyjęli zlecenie kradzieży silnika do audi A6. Kiedy kobieta chciała się wycofać z transakcji, przestępcy pobili ją i za karę zabrali jej audi A4.
ZOBACZ TAKŻE
- Biznes szedł 28-latkowi słabo, więc upozorował napad (15-09-10, 12:18)
- Kobieta częstowała chłopców z domu dziecka alkoholem (07-09-10, 22:19)
- Omawiali skok przed komendą. Policjanci podsłuchali (24-08-10, 10:31)
- Kradzieże aut na niby. Oszust hulajnogi nie ubezpieczy (23-08-10, 23:27)
- Kasjerka okradła katowicką uczelnię na 600 tys. zł (23-08-10, 11:44)
- Skasował sześć samochodów. Był pijany i poszukiwany (17-08-10, 12:24)
- Potrącił pieszych, ci go pobili, auto jechało dalej (10-08-10, 13:29)
- Zleciła pobicie byłego męża, sfingowała napad na siebie (10-08-10, 12:55)
- Zgłosili zaginięcie syna. A trzylatek spał pod łóżkiem (04-08-10, 13:07)
22-letnia Edyta K. wydaje marki na jednej z katowickich kopalni. Miesięcznie zarabia 1,5 tys. zł, ale do pracy jeździ audi A6. Kilkanaście dni temu zatarła w nim jednak silnik, a w serwisie wyceniono naprawę na co najmniej kilkanaście tysięcy złotych. - Skontaktowała się więc z zaprzyjaźnionymi złodziejami i poprosiła, aby zorganizowali jej nowy silnik - mówi komisarz Jacek Pytel, rzecznik prasowy komendy miejskiej w Katowicach.
Złodzieje przyjęli zlecenie i ukradli kilkumiesięczne audi A6. W międzyczasie kobieta kupiła sobie jednak audi A4 i próbowała wycofać się z umowy ze złodziejami. Ci zdenerwowali się, pobili kobietę, zabrali jej biżuterię oraz nowe auto. Obiecali, że jeśli zapłaci 10 tys. zł "kosztów manipulacyjnych", zwrócą jej wóz.
Kiedy kobieta dała im pieniądze a auta nie odzyskała, poszła na komendę i zgłosiła kradzież. O umowie ze złodziejami jednak nie wspomniała. W środę oficerowie z sekcji do walki z przestępczością samochodową namierzyli jej audi A4. Było już przerejestrowane i miało przebite numery. Policjanci zatrzymali czterech złodziei, którzy opowiedzieli o tym, że działali na zlecenie 22-latki. Podczas rewizji mieszkania kobiety znaleziono narkotyki oraz fałszywy dowód osobisty z wklejonym jej zdjęciem. - Sprawdzamy, do czego jej był potrzebny - mówi komisarz Pytel.
Złodzieje odpowiedzą za kradzież, pobicie i wyłudzenie dowodu rejestracyjnego w wydziale komunikacji, a Edyta K. za nielegalne posiadanie narkotyków, fałszowanie dokumentów oraz zlecenie kradzieży.
Złodzieje przyjęli zlecenie i ukradli kilkumiesięczne audi A6. W międzyczasie kobieta kupiła sobie jednak audi A4 i próbowała wycofać się z umowy ze złodziejami. Ci zdenerwowali się, pobili kobietę, zabrali jej biżuterię oraz nowe auto. Obiecali, że jeśli zapłaci 10 tys. zł "kosztów manipulacyjnych", zwrócą jej wóz.
Kiedy kobieta dała im pieniądze a auta nie odzyskała, poszła na komendę i zgłosiła kradzież. O umowie ze złodziejami jednak nie wspomniała. W środę oficerowie z sekcji do walki z przestępczością samochodową namierzyli jej audi A4. Było już przerejestrowane i miało przebite numery. Policjanci zatrzymali czterech złodziei, którzy opowiedzieli o tym, że działali na zlecenie 22-latki. Podczas rewizji mieszkania kobiety znaleziono narkotyki oraz fałszywy dowód osobisty z wklejonym jej zdjęciem. - Sprawdzamy, do czego jej był potrzebny - mówi komisarz Pytel.
Złodzieje odpowiedzą za kradzież, pobicie i wyłudzenie dowodu rejestracyjnego w wydziale komunikacji, a Edyta K. za nielegalne posiadanie narkotyków, fałszowanie dokumentów oraz zlecenie kradzieży.
- 23 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

