Awaria w "Barbarze". Nie działa oddział ratunkowy
2010-08-17
, aktualizacja: 17.08.2010 22:09
W Szpitalu św. Barbary w Sosnowcu zamknięto największy w województwie oddział ratunkowy. Powód: nieszczelna instalacja gazowa.
ZOBACZ TAKŻE
- Bakterie w szpitalu. Pojawiły się przez upał czy brud? (26-07-10, 21:10)
- W niektórych szpitalach brakuje leku ratującego życie (18-07-10, 21:40)
- Ofiary wypadków do segregacji. Takie życzenie NFZ-u (02-07-10, 21:50)
- Wykryliśmy awarię pod koniec zeszłego tygodnia podczas rutynowej kontroli. Ciśnienie gazów, jakich używamy, ratując chorych, było nieprawidłowe - mówi dr Czarosław Kijonka, ordynator szpitalnego oddziału ratunkowego. Naprawą instalacji zajęła się specjalistyczna ekipa.
Zamknięcie SOR-u oznacza, że ranni w wypadkach trafiają teraz do szpitali m.in. w Katowicach, Dąbrowie Górniczej i Jaworznie.
W samej "Barbarze" bez przeszkód przyjmuje się planowych chorych na operacje, a także pacjentów na intensywną terapię. - Na wszystkich innych oddziałach instalacja gazowa działa prawidłowo - wyjaśnia Mirosław Rusecki, rzecznik szpitala.
Zamknięcie SOR-u oznacza, że ranni w wypadkach trafiają teraz do szpitali m.in. w Katowicach, Dąbrowie Górniczej i Jaworznie.
W samej "Barbarze" bez przeszkód przyjmuje się planowych chorych na operacje, a także pacjentów na intensywną terapię. - Na wszystkich innych oddziałach instalacja gazowa działa prawidłowo - wyjaśnia Mirosław Rusecki, rzecznik szpitala.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

