Potrącił pieszych, ci go pobili, auto jechało dalej
2010-08-10
, aktualizacja: 10.08.2010 13:29
Wypadek drogowy z udziałem pijanego kierowcy, bijatyka z udziałem równie pijanych mężczyzn, wreszcie niezwykły karambol dwóch aut, z których żadne nie miało kierowcy - to wszystko wydarzyło się w ciągu zaledwie kilkunastu minut w Zabrzu.
ZOBACZ TAKŻE
- Bitwa pod Spodkiem. Chuligani pobili strażników (27-10-10, 11:46)
- Policja szuka pobitego. Sprawcy już siedzą [WIDEO] (14-09-10, 13:10)
- Zaatakował policjantów nożami, został postrzelony (14-09-10, 11:08)
- Kobieta zleciła kradzież silnika. I ukradli jej auto (18-08-10, 12:43)
- 23-letnia złodziejka okradała chore dzieci w szpitalu (17-08-10, 16:04)
- Zleciła pobicie byłego męża, sfingowała napad na siebie (10-08-10, 12:55)
- 14-latka upozorowała gwałt, bo późno wróciła do domu (06-08-10, 18:28)
- Biznesmen złapany na radar kłóci się o... zapalniczkę (06-08-10, 18:09)
- Pijany kierowca złamał znaki i uciekał na trzech kołach (30-07-10, 13:11)
- Przy ulicy Gdańskiej rozgrywały się sceny, które wręcz trudno sobie wyobrazić. W krótkim czasie mieliśmy do czynienia z co najmniej dwoma przestępstwami oraz wykroczeniem: kolizją drogową - relacjonował we wtorek rzecznik zabrzańskiej policji, Marek Wypych.
Wszystko zaczęło się, gdy 38-letni kierowca potrącił dwóch mężczyzn, którzy niespodziewanie weszli na jezdnię. Jeden z poszkodowanych wpadł na maskę i uderzył głową w przednią szybę, drugi odbił się od samochodu i upadł na jezdnię.
Poszkodowani, choć poturbowani, szybko otrząsnęli się i pobiegli w kierunku peugeota, którego kierowca zatrzymał samochód kilkadziesiąt metrów dalej. Mężczyźni siłą wyprowadzili kierowcę z samochodu i pobili.
W trakcie bijatyki nikt nie zwrócił uwagi, że samochód zabrzanina stacza się na parking przy pobliskim sklepie. Auto z impetem uderzyło w zaparkowanego tam fiata punto. - Z pewnością kolizja dwóch pojazdów, w sytuacji, kiedy w żadnym z nich nie ma kierowcy, to ewenement - skomentował rzecznik.
Gdy na miejsce przyjechali policjanci, okazało się, że wszyscy uczestnicy tego niecodziennego incydentu są pijani. Kierowca peugeota miał blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, a poszkodowani, a zarazem sprawcy pobicia, 1,6 oraz 2 promile.
Śledztwo w tej sprawie prowadzą aż dwa wydziały zabrzańskiej policji - kryminalny i drogówka. Agresywne ofiary wypadku odpowiedzą za pobicie (grozi im do 3 lat więzienia), a kierowca za jazdę po pijanemu i spowodowanie kolizji (do 2 lat więzienia), a być może również za potrącenie obu mężczyzn, gdy okaże się, że odnieśli jakieś obrażenia.
Wszystko zaczęło się, gdy 38-letni kierowca potrącił dwóch mężczyzn, którzy niespodziewanie weszli na jezdnię. Jeden z poszkodowanych wpadł na maskę i uderzył głową w przednią szybę, drugi odbił się od samochodu i upadł na jezdnię.
Poszkodowani, choć poturbowani, szybko otrząsnęli się i pobiegli w kierunku peugeota, którego kierowca zatrzymał samochód kilkadziesiąt metrów dalej. Mężczyźni siłą wyprowadzili kierowcę z samochodu i pobili.
W trakcie bijatyki nikt nie zwrócił uwagi, że samochód zabrzanina stacza się na parking przy pobliskim sklepie. Auto z impetem uderzyło w zaparkowanego tam fiata punto. - Z pewnością kolizja dwóch pojazdów, w sytuacji, kiedy w żadnym z nich nie ma kierowcy, to ewenement - skomentował rzecznik.
Gdy na miejsce przyjechali policjanci, okazało się, że wszyscy uczestnicy tego niecodziennego incydentu są pijani. Kierowca peugeota miał blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, a poszkodowani, a zarazem sprawcy pobicia, 1,6 oraz 2 promile.
Śledztwo w tej sprawie prowadzą aż dwa wydziały zabrzańskiej policji - kryminalny i drogówka. Agresywne ofiary wypadku odpowiedzą za pobicie (grozi im do 3 lat więzienia), a kierowca za jazdę po pijanemu i spowodowanie kolizji (do 2 lat więzienia), a być może również za potrącenie obu mężczyzn, gdy okaże się, że odnieśli jakieś obrażenia.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

