Podrzucanie śmieci to nasza smutna narodowa choroba

Ewa Furtak
2010-08-05 , aktualizacja: 05.08.2010 22:57
A A A Drukuj
Właściciele domków letniskowych narzekają, że nie mają co zrobić z odpadami Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta Właściciele domków letniskowych narzekają, że nie mają co zrobić z odpadami
Niektóre spółdzielnie mieszkaniowe w Bielsku-Białej pozamykały śmietniki na kłódki. - Podrzucanie śmieci to już niemal nasza narodowa choroba - mówią ekolodzy.
ZOBACZ TAKŻE
Siedzę rano na balkonie i widzę: pod nasz osiedlowy śmietnik podjeżdża "obcy" samochód. Kierowca wysiada, rozgląda się dookoła. Gdy się upewnia, że w pobliżu nikogo nie ma, otwiera bagażnik, wyciąga worki z odpadami, wrzuca je do naszego śmietnika i odjeżdża.

Takie sceny można zaobserwować w całym mieście. Śmieci podrzucają najczęściej mieszkańcy jednorodzinnych domów, którzy nie chcą płacić za ich wywóz. - Do tych ludzi chyba nie dociera, że mieszkańcy osiedli też muszą płacić za wywóz śmieci - denerwuje się Michalina Żak z osiedla Złote Łany.

Na os. Karpackim władze spółdzielni zdecydowały się zamknąć wszystkie śmietniki stojące najbliżej dróg. - Mieszkańcy dostali klucze. To najlepszy sposób na rozwiązanie problemu - mówi Roman Matyja, bielski radny i mieszkaniec os. Karpackiego.

Wojciech Owczarz, mieszkający w Wilkowicach prezes Fundacji Ekologicznej "Arka", mówi, że w mniejszych miejscowościach plagą jest podrzucanie śmieci np. do koszy stojących na przystankach autobusowych. - W Polsce problem unikania płatności za wywóz śmieci rozrósł się do monstrualnych rozmiarów. Przecież to nie jest znowu taki koszt, żeby ludzie nie mogli sobie na to pozwolić i akurat tutaj musieli szukać oszczędności! - mówi ekolog.

Czy jest jakieś dobre rozwiązanie? Radny Matyja mówi, że sytuację poprawiłoby wprowadzenie tzw. podatku śmieciowego, ale to wiąże się ze sporymi kosztami dla miasta, bo trzeba by najpierw przeprowadzić referendum. - Chyba że przez zmianę ustawy taki podatek zacząłby obowiązywać w całej Polsce. Temat budzi jednak wiele kontrowersji. Pojawiają się np. głosy, że jeśli podatek śmieciowy zostanie wprowadzony, część osób może przestać segregować śmieci - mówi radny. Najlepiej więc - jego zdaniem - żeby mieszkańcy osiedli spisywali numery rejestracyjne samochodów, z których podrzuca się śmieci, i przekazywali te informacje straży miejskiej.

Zdaniem Owczarza bardzo ważna jest edukacja: - Niestety, miną lata, nim uda się zmienić mentalność ludzi. Tyle się np. mówi o tym, że spalanie śmieci w piecach szkodzi środowisku i naszemu zdrowiu, a nie ma efektów. Ludzie jak palili, tak palą.

Podziel się

  • 52 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów

  • Podrzucanie śmieci to nasza smutna narodowa cho... polsz 06.08.10, 09:02

    wysłać urzędników na kontrole. Jest umowa i rachunki za wywóz to ok, a jak niema mandat, tak z 1 tys. zł. Podrzucanie skończy się bardzo szybko»

  • Re: Podrzucanie śmieci to nasza smutna narodowa c maryjan_pazdzioch 06.08.10, 11:39

    W Anglii podrzucanie smieci traktuje sie bardzo surowo i w wysokim stopniu zostalo to wytepione. Wystarczy wprowadzic wysokie kary pieniezne i zmusic stasznikow wiejskich oraz psiarnie do »

  • W całej Polandii wprowadzić zablokowany-obrazliwy-nick 07.08.10, 17:44

    podatek śmieciowy od każdej osoby, za te pieniądze będzie mozna wywozić,segregować śmieci. Złapana osoba na podrzucaniu śmieci, kara 100X wysokośćsprzątania.PS U nas sa małe kary za »