Tanie spanie wreszcie także dla śląskich studentów
2010-07-21
, aktualizacja: 21.07.2010 22:22
Studenci Uniwersytetu Śląskiego wreszcie nie muszą martwić się drogimi noclegami podczas wakacyjnych wojaży. Przez całe lato za dobę spędzoną w jednym z kilkunastu akademików w różnych miastach zapłacą zaledwie 20 zł.
ZOBACZ TAKŻE
- Koniec zupek w proszku. Wracają studenckie stołówki (19-08-10, 11:58)
- Studia last minute. Na chętnych wciąż czekają indeksy (27-07-10, 23:00)
- Student idzie z mamą do dziekanatu albo prosi babcię (19-07-10, 22:57)
- Uczelnie nie boją się niżu. A znasz hitowy kierunek? (06-07-10, 21:27)
- Rankingi uczelni to ściema. W każdym są inne wyniki (17-03-10, 19:09)
- Koniec studiowania za darmo? Tego chcą rektorzy (02-03-10, 11:38)
Na pomysł, by w wakacje, gdy większość pokoi w akademikach świeci pustkami, udostępniać je taniej podróżującym po kraju studentom, wpadli kilka lat temu żacy z Politechniki Gdańskiej i przekonali do współpracy władze pięciu innych uczelni, inicjując Studencką Akcję Wakacyjną. Do przedsięwzięcia nie chcieli jednak przyjąć Uniwersytetu Śląskiego, który zaproponował akademiki w Cieszynie. - To najatrakcyjniejsza wakacyjna baza noclegowa, jaką dysponuje nasza uczelnia. Blisko stąd w góry i do Czech - bezskutecznie przekonywał Jacek Szymik-Kozaczko, przewodniczący samorządu studenckiego UŚ.
Bartosz Julkowski, pełniący analogiczną funkcję na PG, wyjaśniał jednak, że nie zamierza rozszerzać zasięgu akcji o kolejne miasta. - Wówczas moglibyśmy mieć trudności z jej koordynowaniem, a jako organizatorzy odpowiadamy za wszystkich uczestników - uzasadniał.
W związku z tym śląscy studenci wybierający się np. do Gdańska płacili za nocleg w akademiku od 29 do 45 zł, a wypoczywający w Krakowie od 35 do 55 zł. Żacy z uczelni uczestniczących w SAW takie same pokoje dostawali za 20 zł. - Gdyby nas też obowiązywała zniżka, w cenie pokoju zwiedzilibyśmy jeszcze Wawel - żaliła się Magda Stasińska, studentka UŚ, która w zeszłym roku wybrała się na kilka dni do Krakowa.
Szymik-Kozaczko wraz z kolegami z Forum Uniwersytetów Polskich, któremu przewodniczy, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Wspólnie wymyślili niezależne od SAW przedsięwzięcie: "Studenckie tanie nocowanie". W akcję zaangażowało się 19 samorządów studenckich zrzeszonych w FUP. Dzięki temu studenci UŚ będą mogli za 20 zł przenocować m.in. w Warszawie, Szczecinie, Wrocławiu, Lublinie, Toruniu, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Opolu, Gdańsku, Olsztynie, Zielonej Górze, Rzeszowie i Bydgoszczy. W zamian studenci z tych miast, wydając podobną kwotę, zatrzymają się w Katowicach (w domu studenckim nr 2), w Sosnowcu (w domu studenckim nr 4) i w Cieszynie (w domu studenckim Uśka ). - To duże przedsięwzięcie, ale nie boimy się wyzwania. Podzieliliśmy się obowiązkami, a jeśli wszystko pójdzie gładko, w przyszłym roku wprowadzimy dla wygody internetową rezerwację pokoi - mówi Szymik-Kozaczko.
Inicjatywa od razu znalazła zwolenników. - Z narzeczonym wybieramy się w przyszłym tygodniu nad morze, bo pogoda piękna i trzeba to wykorzystać. Planowaliśmy jechać pod namiot, ale skoro w tej samej cenie możemy mieć pokój, nie ma się co zastanawiać - mówi Sylwia Strączek, studentka Wydziału Nauk Społecznych.
W akademikach UŚ latem taniej mogą nocować także ich stali lokatorzy, ale w promocyjnej cenie dostaną maksymalnie 14 noclegów.
Bartosz Julkowski, pełniący analogiczną funkcję na PG, wyjaśniał jednak, że nie zamierza rozszerzać zasięgu akcji o kolejne miasta. - Wówczas moglibyśmy mieć trudności z jej koordynowaniem, a jako organizatorzy odpowiadamy za wszystkich uczestników - uzasadniał.
W związku z tym śląscy studenci wybierający się np. do Gdańska płacili za nocleg w akademiku od 29 do 45 zł, a wypoczywający w Krakowie od 35 do 55 zł. Żacy z uczelni uczestniczących w SAW takie same pokoje dostawali za 20 zł. - Gdyby nas też obowiązywała zniżka, w cenie pokoju zwiedzilibyśmy jeszcze Wawel - żaliła się Magda Stasińska, studentka UŚ, która w zeszłym roku wybrała się na kilka dni do Krakowa.
Szymik-Kozaczko wraz z kolegami z Forum Uniwersytetów Polskich, któremu przewodniczy, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Wspólnie wymyślili niezależne od SAW przedsięwzięcie: "Studenckie tanie nocowanie". W akcję zaangażowało się 19 samorządów studenckich zrzeszonych w FUP. Dzięki temu studenci UŚ będą mogli za 20 zł przenocować m.in. w Warszawie, Szczecinie, Wrocławiu, Lublinie, Toruniu, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Opolu, Gdańsku, Olsztynie, Zielonej Górze, Rzeszowie i Bydgoszczy. W zamian studenci z tych miast, wydając podobną kwotę, zatrzymają się w Katowicach (w domu studenckim nr 2), w Sosnowcu (w domu studenckim nr 4) i w Cieszynie (w domu studenckim Uśka ). - To duże przedsięwzięcie, ale nie boimy się wyzwania. Podzieliliśmy się obowiązkami, a jeśli wszystko pójdzie gładko, w przyszłym roku wprowadzimy dla wygody internetową rezerwację pokoi - mówi Szymik-Kozaczko.
Inicjatywa od razu znalazła zwolenników. - Z narzeczonym wybieramy się w przyszłym tygodniu nad morze, bo pogoda piękna i trzeba to wykorzystać. Planowaliśmy jechać pod namiot, ale skoro w tej samej cenie możemy mieć pokój, nie ma się co zastanawiać - mówi Sylwia Strączek, studentka Wydziału Nauk Społecznych.
W akademikach UŚ latem taniej mogą nocować także ich stali lokatorzy, ale w promocyjnej cenie dostaną maksymalnie 14 noclegów.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

