Pomysł prezydenta Katowic: Wielki Brat w Nikiszowcu
- Prezydent wylewa dziecko z kąpielą (18-07-10, 16:10)
- Nikiszowiec w końcu ma mieć monitoring (02-10-09, 19:42)
- Niech Uszok zapłaci "Gazecie" za Nikiszowiec (11-08-09, 13:16)
- Stara kostka wróci na Nikiszowiec. Ale nie na rynek (16-06-10, 22:21)
- Francuz namalował Nikiszowiec. Obraz trafił na plakat (21-05-10, 23:41)
- To już pewne. Nikiszowiec zostanie Pomnikiem Historii! (30-03-10, 09:20)
Miasto porozumiało się już z Hutniczo-Górniczą Spółdzielnią Mieszkaniową. - My sfinansujemy monitoring, a spółdzielnia udostępni pomieszczenie i obsługę wizyjną tego systemu - wyjaśniał prezydent. Przyznał też, że aby monitoring był skuteczny, cały czas musi ktoś obserwować obraz z kamer na monitorach. - Nie zawsze człowiek ma czas. Wyszedłem z inicjatywą, żeby korzystając z lokalnych sieci telewizyjnych, mieszkańcy mieli wgląd do systemu - chwalił się Uszok. Wyjaśnił, że każdy mieszkaniec będzie mógł widzieć na własnym telewizorze obraz z wybranej kamery.
- Aktywność społeczna również tak powinna się objawiać. Nie tylko wyznaczone osoby, które są w centrum, śledzą, wydają dyspozycje, ale również sami mieszkańcy mają możliwość śledzenia tego, co się dzieje, i nagrywania, chociażby w celach dowodowych - mówił Uszok.
Specjaliści, którym zrelacjonowaliśmy prezydencką wizję funkcjonowania monitoringu, łapią się jednak za głowy. - To bardzo karkołomny pomysł, który nie dość, że jest kontrowersyjny, to jeszcze może spowodować sytuacje niezgodne z prawem - mówi Przemysław Pierzchała z Akademii Monitoringu Wizyjnego.
Wyjaśnia, że prawo do rejestracji tego, co się dzieje w przestrzeni publicznej (np. na ulicy czy na placu), mają tylko policja oraz straż miejska. Dodaje, że nagrywanie przez mieszkańców obrazu z kamer może naruszyć prawo do prywatności innych osób. - Dopóki nasze zachowanie nie stanowi przestępstwa, to osoby nieupoważnione nie powinny tego robić - przypomina Pierzchała.
Jego zdaniem samo oglądanie w domu obrazu z kamer też jest pomysłem chybionym. - Żyjemy w państwie, gdzie za porządek odpowiadają konkretne służby. Trudno kierować się myśleniem typu: jak więcej osób coś zobaczy, to może ktoś to zgłosi na policję - dodaje. Wyjaśnia również, że monitoring należy powierzyć odpowiednio przeszkolonym osobom, które będą potrafiły interpretować różne zdarzenia, wyciągać z nich wnioski i odpowiednio reagować. - Może być tak, iż policja będzie dostawać dziesiątki telefonów, że ludzie coś widzą, aż w końcu przestanie na nie reagować - przestrzega Pierzchała.
Sprawą monitoringu zajął się generalny inspektor ochrony danych osobowych. - Dociera do nas sporo sygnałów o instalowaniu kamer przez osoby prywatne lub podmioty inne niż ustawowo do tego upoważnione, takie jak np. policja - mówi Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzeczniczka GIODO. Przestrzega, że w takich wypadkach może dochodzić do ograniczania prawa do prywatności i pozyskiwania danych osobowych przez nieuprawnione osoby. Dlatego GIODO wystąpił do MSWiA o stworzenie specjalnej ustawy, która określi szczegółowo zasady używania monitoringu.
Komentarz Przemysława Jedleckiego: Prezydent wylewa dziecko z kąpielą
- 19 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Re: Pomysł prezydenta Katowic: Wielki Brat w Niki
test1410
18.07.10, 16:46
Monitoring i umundurowane patrole policji nigdzie nie doprowadziły do realnegospadku przestępczości - ale za to działają pozytywnie na psychikę mieszkańców.Tylko praca operacyjna prowadzi do»
-
Pomysł prezydenta Katowic: Wielki Brat w Nikisz...
jogibaboo
18.07.10, 21:09
Będąc mieszkańcem Trójmiasta niedawno przeczytałem książkę Małgorzaty Szejnert"Czarny ogród" o historii Giszowca i Nikiszowca. Są to dla mnie miejscacudowne, znane m.in. z filmów K. Kutza. »
-
Pomysł prezydenta Katowic: Wielki Brat w Nikisz...
shroeder1970
19.07.10, 19:50
"Sprawą monitoringu zajął się generalny inspektor ochrony danych osobowych. - Dociera do nas sporo sygnałów o instalowaniu kamer przez osoby prywatne lub podmioty inne niż ustawowo do tego »

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


